Najczęściej ludzie zgłaszają do Straży Miejskiej sprawy dotyczące zakłócania porządku i spokoju publicznego, przede wszystkim przez młodzież, informują o spożywaniu alkoholu w miejscach publicznych, niewłaściwym parkowaniu samochodów, głośnym słuchaniu muzyki, zostawianiu śmieci i niezachowaniu ostrożności przy trzymaniu psów. Takich zgłoszeń jest kilkadziesiąt dziennie.Jak komuś coś się nie podoba, wtedy wykręca alarmowy numer 986 i można mieć pewność, że strażnicy szybko zareagują. Może nie od razu nałożą mandat, ale pouczą, zwrócą uwagę, zmuszą do naprawienia błędu. Jak delikwent nie zareaguje, wtedy musi liczyć się z mandatem.
W ciągu siedmiu miesięcy tego roku strażnicy przeprowadzili ponad 21 tys. kontroli (o 10 tys. więcej niż w I połowie ubiegłego roku), w których ujawniono ponad 3,5 tys. wykroczeń. Najwięcej było wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, urządzeniom użytku publicznego, porządkowi i spokojowi publicznemu oraz obyczajności. – Nie ma co ukrywać, że nie jesteśmy aniołami – powiedział Zbigniew Tarka, komendant Straży Miejskiej w Płocku podczas konferencji prasowej. – Nałożyliśmy mandaty na ponad 60 tys. zł, ale to nie o to chodzi, by te mandaty nakładać, bo nie dążymy do tego by poprawiać statystykę, ale chcemy, by płocczanom żyło się coraz bezpieczniej.
I chyba tak jest. Działa już Wodny Patrol, który pilnuje bezpieczeństwa mieszkańców z wody i jak mówią strażnicy, stamtąd lepiej widać. Wkrótce, po oddaniu nowej siedziby przy ul. Otolińskiej 10, powstanie świetlica środowiskowa. Planuje się wspólne patrole miejsko – gminne, by teren działania Straży nie był oznaczony tylko granicami miasta.
Do końca roku powinien zacząć działać fotoradar, na jednej z ulic miasta stanie nowy słup, na którym urządzenie zostanie zamontowane. Zakupiony sprzęt będzie mógł stać także na trójnogu i być wożony w samochodzie. Kierowcy będą musieli bardziej uważać i nie przekraczać dozwolonej prędkości.
Od nowego roku szkolnego wprowadzony zostanie nowy program dla przedszkolaków – „Krasnalek”. – Chcemy chodzić do przedszkoli na spotkania z maluchami i opowiadać im o tym, jak się trzeba zachowywać – powiedział Rafał Fabiszewski z Referatu Szkolno – Edukacyjnego. – Żeby zajęcia były ciekawe, będziemy odwiedzać dzieci ze zwierzętami. Już nawiązaliśmy współpracę z płockim ZOO.
Dzieciaki już wiedzą, że strażnicy nie tylko ich pouczają, ale zapraszają do zabawy. Na osiedlu Łukasiewicza Zbigniew Maślakowski uczy dzieci samoobrony. Jedna z matek napisała do komendanta podziękowanie za możliwość uczestniczenia w tych zajęciach. Organizowane są turnieje piłki nożnej, najbliższy będzie 8 października w hali w Borowiczkach. A takie imprezy jak Dzień Dziecka już na stałe wpisały się w płocki kalendarz.
Po 15 października na ulicę wyjdą strażniczki w mundurach, które będą patrolować płockie ulice. Być może to będzie miało wpływ na złagodzenie obyczajów.
Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze