Reklama

Pisk opon, ryk silników i wielkie emocje. Tak wyglądał II Rajd Płocki KJS

Ponad 80 załóg, zróżnicowane samochody i wymagające próby sprawnościowe – tak wyglądał II Rajd Płocki KJS. Przez cały dzień kierowcy rywalizowali na trasach przygotowanych w Płocku i okolicach, a wydarzenie przyciągnęło wielu miłośników motoryzacji.

Oficjalnego otwarcia II Rajdu Płockiego KJS dokonali prezydent Płocka Andrzej Nowakowski, starosta płocki Sylwester Ziemkiewicz oraz dyrektor Delegatury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego w Płocku Tomasz Kominek. Po inauguracji zawodnicy rozpoczęli przygotowania do startu i prezentowali swoje samochody mieszkańcom.

Centrum rajdu był Stary Rynek. To tam od rana zjeżdżały kolejne załogi, a mieszkańcy mogli z bliska obejrzeć samochody startujące w zawodach, porozmawiać z kierowcami i pilotami oraz odwiedzić miasteczko rajdowe. Organizatorzy przygotowali również strefę Expo, wystawę samochodów oraz strefę bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Reklama

Po prezentacji załóg zawodnicy ruszyli na próby sprawnościowe przygotowane na terenie Płocka i okolic. Organizatorzy wytyczyli trasę z nowymi elementami, które postawiły przed kierowcami dodatkowe wyzwania i wymagały precyzyjnej jazdy.

Na trasie nie obyło się bez groźnie wyglądających zdarzeń. Podczas odcinków specjalnych dwa samochody wypadły z trasy i dachowały. Jeden z pojazdów po dachowaniu stanął w ogniu, jednak dzięki szybkiej reakcji służb zabezpieczających rajd sytuację szybko opanowano. Mimo groźnie wyglądających zdarzeń żadna z załóg nie odniosła obrażeń, a rajd mógł być kontynuowany.

Reklama

Jednym z największych atutów tegorocznego rajdu była niezwykle różnorodna lista startowa. Obok niewielkich aut, takich jak Fiat Seicento, od których wielu kierowców rozpoczynało swoją przygodę z amatorskimi rajdami, na trasie pojawiły się motoryzacyjne klasyki, m.in. Volvo 245, a także dobrze znane Peugeoty 206, Fordy Fiesta, Mazdy MX-5, Audi S3, Subaru Imprezy, Seaty Leon i BMW M3.

Na drugim końcu stawki czekały już prawdziwe rajdowe bestie. Toyota GR Yaris, Citroën DS3 R5, Mitsubishi Lancer Evolution X, Ford Fiesta R200 czy Ford Fiesta Proto to samochody rozwijające około 280–300 KM, a BMW M3 nawet około 340 KM. To oznacza, że pod prawą stopą kierowcy czekało stado koni mechanicznych, które potrafi rozpędzić samochód do „setki” szybciej, niż większość kierowców zdąży ustawić ulubioną stację radiową.

Reklama

Choć różnice między samochodami były ogromne, w KJS-ach sama moc nie daje zwycięstwa. Równie ważne są precyzja, odpowiednia technika jazdy i zgranie kierowcy z pilotem. Niejednokrotnie dobrze przygotowany samochód o znacznie mniejszej mocy potrafi skutecznie postawić się dużo mocniejszym rywalom.

Finał II Rajdu Płockiego KJS rozegrano na płockiej Mostówce. To właśnie tam odbył się ostatni odcinek specjalny, który zakończył tegoroczną rywalizację. Końcowe przejazdy obserwowało wielu mieszkańców i miłośników motorsportu.

Reklama

II Rajd Płocki KJS został rozegrany w formule Konkursowej Jazdy Samochodem (KJS), przeznaczonej dla kierowców nieposiadających licencji sportowej. Z roku na rok wydarzenie przyciąga coraz więcej uczestników i kibiców, pokazując, że rajdy amatorskie mają w regionie liczne grono sympatyków.

Lista zwycięzców poszczególnych odcinków i klasyfikacji generalnej dostępna jest tu: https://rajd.internetowy.pl/results/283

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/07/2026 10:49
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości