Czteroosobowy klub radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta krytykuje prezydenta Płocka. Opozycja zarzuca Andrzejowi Nowakowskiemu nieuzasadnione podwyżki pensji prezesów gminnych spółek oraz rezygnację z kilku inwestycji. PiS-owi nie podobają się także planowane podwyżki cen za wywóz śmieci, przejazdy komunikacją miejską i bilety wstępu do ogrodu zoologicznego.
W ubiegłym tygodniu płoccy radni Prawa i Sprawiedliwości zwołali konferencję prasową, na której ocenili działania prezydenta Płocka. – Sto dni to zbyt krótki czas, żeby oceniać czyjąś pracę, ale ten temat wywołały niektóre działania prezydenta – mówi Mirosław Milewski.
Radni PiS-u krytykują podwyżki. W tym tygodniu Rada Miasta ma podnieść ceny biletów autobusowych oraz opłaty za wywóz odpadów. Zdrożały także bilety wstępu do ogrodu zoologicznego.
– Podstawowy jednorazowy bilet autobusowy zdrożeje o około 18% z 2,20 do 2,60 zł. Wywóz najpopularniejszego pojemnika na śmieci o pojemności 120 litów kosztuje 20 zł, a po podwyżce będzie kosztował 25 zł, czyli zdrożeje o około 25 %. Największa podwyżka dotknęła osoby odwiedzające ogród zoologiczny. Tu ceny wzrosły od 33% do 50%. Podwyżki dotykają osoby średnio i mało zarabiające. Nic tych podwyżek nie uzasadnia. Zakład Utylizacji Odpadów Komunalnych w Kobiernikach odnotował 460 tysięcy zł zysku netto za ubiegły rok. Za naszych czasów podwyżki nie przekraczały poziomu inflacji – twierdzi radny Milewski.
Były prezydent Płocka tłumaczył, że przez osiem lat jego rządów w mieście prezesi gminnych spółek co roku wnioskowali o podwyżki opłat, on jednak nie wyrażał na to zgody. Wychodził z założenia, że prezesi powinni się wykazywać zmysłem menedżerskim i pozyskiwać pieniądze z innych źródeł niż opłaty za usługi. Radni PiS zwrócili uwagę na wzrost zarobków prezesów kilku miejskich spółek: – Rekordzistką jest szefowa Płockiego Zakładu Opieki Zdrowotnej, której pensja wzrosła o prawie 8 tysięcy złotych. Będzie zarabiała blisko 20 tysięcy. Gdy zostałem prezydentem, obniżyłem prezesom gminnych spółek zarobki o 20 %. Nie jestem przeciwko podwyżkom, ale niech najpierw nowi prezesi czymś się wykażą – argumentował M. Milewski.
Radnym opozycji nie podoba się także polityka kadrowa w Urzędzie Miasta i podległych gminie spółkach. Nowym władzom zarzucają zatrudnianie znajomych. Krytykują także rezygnację z budowy linii tramwajowej oraz przełożenia na kolejne lata budowy wiaduktu na Piłsudskiego. Zdaniem radnego Milewskiego Płock nie doczeka się też obwodnicy północnej: – Od ronda na Wyszogrodzkiej do ronda w Boryszewie ma powstać łącznik. To koniec planów budowy obwodnicy północnej. Jej realizację będzie trzeba zaczynać od początku po roku 2015. Zdejmowane są także pieniądze z budowy ulic osiedlowych. Na remont Grabówki miało być 7 mln zł z budżetu państwa, a jest tylko 1 mln zł – poinformował M. Milewski.
Radni Prawa i Sprawiedliwości wskazali też na plusy dotychczasowej działalności prezydenta Andrzeja Nowakowskiego z PO: – Kontynuowane są pewne elementy z poprzednich lat. Przyjrzymy się, jak będzie realizowany Festiwalowy Płock oraz programy profilaktyczne. Udało się sfinalizować dofinansowanie na realizację takich przedsięwzięć jak e-Urząd, budowa ulicy Granicznej oraz inwestycje w Płockim Parku Przemysłowo – Technologicznym. To wszystko to jednak wynik działań podejmowanych przez nas w ubiegłym roku – dodaje M. Milewski. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze