Dawno nie widzieliśmy tylu harcerzy w Płocku. Od ich mundurów szaro zrobiło się na płockiej starówce, w zoo, a nawet na rzece. Dodatkowo ponad 450 skautów i instruktorów, reprezentujących 15 hufców ZHP z terenu całego kraju pokonywało szlaki w całej okolicy, by po trzech dniach spotkać się w stanicy w Gorzewie na podsumowaniu XXIX rajdu Wisła, jednej z największych tego typu imprez na Mazowszu.W tym roku harcerze mieli do wyboru aż siedem tras. Rafał Ziółek z Kręgu Instruktorskiego Niezbędnik już od lutego wraz ze swoim zespołem przygotowywał trasę dla wędrowników. Wybrało ją osiem patroli. Harcerze dokładnie poznali zabytki Płocka, jak i rzadkie gatunki zwierząt oraz roślin w płockim ogrodzie zoologicznym. – Patrole wyznaczały azymuty podczas gier integracyjnych, a drugiego dnia uczestnicy pieszo szli z Soczewki do Gorzewa. Po drodze musieli jeździć konno i strzelać na strzelnicy. Nikt nie zwracał uwagi na pogodę w kratkę. Harcerze nie boją się ani deszczu ani słońca, zwłaszcza jeśli muszą dojść do celu, a trasa wiedzie przez urokliwe tereny Gostynińsko-Włocławskiego i Brudzeńskiego Parku Krajobrazowego. Straszne puzle – W stanicy w Gorzewie musimy być co roku – przekonują harcerki z Klubu Specjalnościowego Zwiad z 88 WDH. Basia Groszewska i Magda Sawicka, na co dzień uczennice w Zespole Szkół w Górach i w IV LO są trochę zmęczone po całonocnym czuwaniu na warcie. Z harcerstwem związane są od najmłodszych lat. Tegoroczny rajd jest już czwartym, w którym dziewczyny uczestniczą. W tym roku stały na punkcie jednej z tras, której motywem przewodnim był najtrudniejszy na świecie Eko Challenge. – U nas było trochę łatwiej. Harcerze musieli poradzić sobie z naprawą roweru, rozkręconym siodełkiem i zerwanym łańcuchem. Jak najszybciej przejść tor z beczek, albo pokonać ścianę wspinaczkową, która stanęła przed stanicą harcerską w Płocku – wymieniają harcerki. Dla wielu drużyn zadaniem nie do przejścia okazało się jednak składanie 160 puzli w ciągu 15 minut. Nie chodzi jednak tylko o rywalizację na trasach. Chodzi też o przeżycie pewnej przygody, no i oczywiście o spotkania na stanicy. Tu dla wszystkich odbywa się turniej tras w formie zawodów sportowych na wesoło. Wieczorem bawi harcerzy zespół muzyczny. Jednak po trzech dniach zmagań w drodze, chwilą uroczystą na rajdzie Wisła jest apel podsumowujący. Uczestniczą w nim wszystkie drużyny. W formie zabawnych songów nagradzają swoje dokonania. Tworzy się wyjątkowa atmosfera i czuć jedność harcerską bez względu na wiek i na region, z którego drużyny przyjechały. Wręczane są też nagrody za najlepsze wyniki. Najlepsi z najlepszych Na trasie zuchowej, przygotowanej przez Krąg Instruktorski „Pod Jarzębinką”, najlepsza okazała się 6 Grunwaldzka Gromada Zuchowa „Nutki” i Gromada Zuchowa „Wesołe smerfy” z Hufca ZHP Kutno. Otrzymały Puchar Starosty Gostynińskiego. Na „Szlaku Wojsk Króla Władysława Jagiełły” wyznaczonym przez Komendę Hufca Ziemi Sochaczewskiej najlepiej sprawowała się 26 WODH „Cassiopea” z Hufca Warmińskiego ZHP, za co otrzymała puchar Starosty Sochaczewskiego. Misja ratownicza uwięzionych w górach to myśl przewodnia trasy nr 3, którą przygotowała Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza DROSS z Hufca Gostynin. Tu bezkonkurencyjny okazał się i Puchar Wójta Gminy Szczawin Kościelny zdobył patrol The Lost z gostynińskiego hufca. Zadania na trasie 4 oparte były o program najtrudniejszego rajdu świata Eko Challenge. Jej organizatorem był Klub Specjalnościowy Zwiad z 88 WDH Ognie Elma z Hufca ZHP Płock. Najlepsza w pokonywaniu ekstremalnych sytuacji na trasie zdobyła puchar Prezydenta Płocka 33 Drużyna Harcerska z Hufca ZHP Sochaczew. Trasę nr 5 „Na granicy czterech żywiołów” zorganizowała Komenda Hufca Płock. Tu puchar Wójta Gminy Gostynin zdobyła Wędrownicza Drużyna Harcerska „Błyskawica” z Hufca ZHP Kutno. Hufiec Mazowsze Płock zorganizował trasę nr 6 pt. „Odkrywcy nieznanego świata”. Najlepszy na trasie okazał się patrol „Czarne Stopy” z 24 Drużyny Starszoharcerskiej im. Wł. Jagiełły z Hufca ZHP Mazowsze Płock, który otrzymała puchar wójta Gminy Łąck. Ostatnia trasa wodna przeznaczona była dla doświadczonych w spływach kajakowych instruktorów ZHP. Jej uczestnicy już w czwartek wypłynęli kajakami z Czerwińska, a w sobotę dotarli do Nowego Duninowa. Pierwsze miejsce zdobyła tu działająca przy KI „Pod Jarzębinką” drużyna Flipers, , która otrzymała puchar starosty płockiego. W klasyfikacji generalnej hufców, I miejsce zajął i puchar naczelnika ZHP odebrał Hufiec ZHP Mazowsze Płock. II miejsce i puchar marszałka województwa mazowieckiego przypadło w udziale Hufcowi ZHP Gostynin, a III miejsce i puchar Mazowieckiego Kuratora Oświaty zdobył Hufiec ZHP Kutno. Warto też dodać, że „Tygodnik Płocki” ufundował nagrodę za wykonanie karty do kroniki rajdowej. Postanowiliśmy przyznać ją Gromadzie Zuchowej „Wesoły Słonecznik” z Nowej Góry z Hufca ZHP Mazowsze Płock. W tej gromadzie jest również najmłodszy uczestnik rajdu Krzysztof Graliński. Druhowie Ewa i Wojciech Gronkiewicz ufundowali tradycyjnie nagrodę. Chcę być harcerzem Organizatorem Rajdu „Wisła” jest Komenda Chorągwi Mazowieckiej ZHP. Głównym celem imprezy była realizacja programów ZHP „Jeden świat-jedno przyrzeczenie” i „Patriotyzm jutra”. Patronat objął Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik. Choć do jubileuszowej 30 „Wisły” pozostał rok, harcerze nie próżnują. – Już w czerwcu odbędzie się w terenie gra sprawnościowa, którą przygotowuje komenda Hufca Płock – tłumaczy Łukasz Jakubowski z KS Zwiad z Płocka. Jego drużyna ma charakter proobronnościowy, zajmuje się survivalem i ratownictwem. Łukasz na co dzień uczy się w Medycznym Studium Zawodowym, a harcerstwem zainteresował się 10 lat temu. – Wyjechałem na obóz i przekonałem się, że chcę być harcerzem – tłumaczy. W ten sposób ludzie najbardziej przekonują się do ZHP i najdłużej przy nim zostają. Blanka Stanuszkiewicz foto: Andrzej Gorczyca
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze