Zrobiło się pięknie wokoło. Drzewa obsypały się białym kwieciem, a w parkach kwitną wonne konwalie. Nawet kościoły zyskały jakby nowy blask. Zatem wszystko wskazuje na to, iż rozpoczął się sezon komunijny. Jednak nie zawsze tak było, że do Pierwszej Komunii Świętej przystępowały dzieci w wieku szkolnym. Do XIII wieku pierwszą komunię podawano zaraz po sakramencie chrztu. Jeśli chrzczono niemowlę, wówczas dawano mu do ssania palec zanurzony w kielichu z Krwią Chrystusa. (m.in. w 1234r. w wieku niemowlęcym Pierwszą Komunię Świętą przyjęła św. Kinga). Dopiero papież Pius X w roku 1910 uznał siódmy rok życia jako najbardziej odpowiedni do przyjęcia tego sakramentu. Choć od tego czasu wiek dzieci pierwszokomunijnych nie uległ znaczącej zmianie, zwyczaje towarzyszące temu wydarzeniu zmieniły się diametralnie. W okresie międzywojennym uroczystości kościelne kończyła wspólna fotografia, przekazanie dziecku pamiątkowego obrazka oraz czasami wspólne śniadanie. Od 50 lat XX wieku uroczystości komunijne zyskiwały coraz bogatszą oprawę, a poczęstunek po uroczystości nazwano nawet „małym weselem”. Obecnie do rzadkości należy urządzanie przyjęć komunijnych w domu. Czasami jednak przygotowując przyjęcie w restauracji możemy dostarczyć własne ciasta.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze