Po raz 412 odbyła się Piesza Pielgrzymka z Gostynina do Skępego, do sanktuarium, któremu przewodzi Matka Boża Brzemienna – Pani Mazowsza i Kujaw. Jest to najstarsza, udokumentowana piesza pielgrzymka w diecezji płockiej. Pątnicy po dotarciu do Skępego m.in. modlili się podczas uroczystości odpustowych.
Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej, Pani Mazowsza i Kujaw w Skępem w diecezji płockiej od ponad 500 lat jest miejscem pielgrzymowania wiernych z różnych stron Polski - do słynącej cudami figury Matki Bożej Skępskiej. Początki sanktuarium łączą się z pierwszymi objawieniami Matki Bożej z 1490 r. w przydrożnym, dębowym lesie, gdzie kilka lat później powstała kaplica. Została ona poświęcona w 1496 r. W tym samym czasie córka kasztelana kruszwickiego, która nie miała władzy w nogach, doznała w Skępem uzdrowienia. W dowód wdzięczności ufundowała figurę Matki Bożej, obecną w klasztorze ojców bernardynów do dziś.
Skępska statua wyobrażająca Maryję jako młodą i brzemienną Pannę należy do poznańskiej szkoły snycerskiej. Powstała w XV w. rzeźba zaliczana jest do tzw. „pięknych Madonn gotyckich”. Jej figurę ukoronował sufragan chełmiński Fabian Pląskowski 18 maja 1755 r. Była to jedna z pierwszych koronacji wizerunków Maryi w ówczesnej Rzeczypospolitej. We wrześniu 1980 r. korona Maryi została skradziona. Ponownego ukoronowania figury dokonał biskup płocki Bogdan Sikorski w 1984 r.
Pierwsza istniejąca wzmianka o pielgrzymach gostynińskich, przybyłych do Skępego, pochodzi z kronik bernardyńskich z roku 1612. Źródła podają, że była to jedyna pielgrzymka, której uczestnicy pokonywali Wisłę łodziami. A ponieważ gostynianie w przeszłości pielgrzymowali do Skępego także w miesiącu maju, obecna pielgrzymka policzona została jako 412. Jest prawdopodobnie najstarszą pieszą pielgrzymką w diecezji płockiej.
W 2020 r. na szlak 6 września wyruszyło 59 pielgrzymów, po mszy św. w kościele Najświętszej Marii Panny Matki Kościoła (parafii św. Marcina). Przewodnikami grupy byli ks. Mateusz Molak oraz diakon. Wędrowali do Matki Bożej Skępskiej dwa dni, w jedną stronę mieli do pokonania około 60 km.
8 września mieszkańcy Gostynina uczestniczyli w uroczystościach odpustowych w sanktuarium diecezjalnym. Przewodniczył im biskup pomocniczy diecezji płockiej Mirosław Milewski. – Kościół liczy na każdego z was, byście odeszli stąd przekonani, że warto być pokornym w świecie pełnym pychy, że można szanować się nawzajem, nawet jeśli mamy różne opinie polityczne, że człowiek ma swoje powołanie i sens bycia na ziemi, a nie jest zlepkiem komórek, żyjącym bezwolnie, bez żadnych zasad i bez celu – głosił biskup.
Dodał, że wierzy, iż w domach rodzinnych, polskich szkołach i zakładach pracy wielu ludzi czuje, że jest „nowym plemieniem”, czyli ludźmi, którzy pragną odnowy duchowej. Potrzebują oni modlitwy o odwagę, by stawali zawsze po stronie prawdy, dobra i piękna, po stronie małżeństwa rozumianego jako związek kobiety i mężczyzny, po stronie zdrowej rodziny i szacunku do życia.
Pielgrzymi z Gostynina powrócili do swych domów również pieszo, w czwartek 10 września.
(eg)
fot. Gostynin24.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze