Reklama

Piękna i Bestia

13/02/2018 09:14
W gmatwaninie 350 komnat ogromnego zamku w Wyszehradzie dostrzegł młody wdowiec (miał wówczas 24 lata), Ludwik Węgierski młodziutką, śliczną dziewczynę Elżbietę Bośniaczkę. Szybko zapragnął, aby stała się jego żoną, gdyż związek ten był nie tylko atrakcyjny politycznie (Bałkany zawsze sprawiały kłopoty, a ślub z córką Bana, czyli króla Bośni, mógł je złagodzić), ale też miły jego sercu. Po uzyskaniu zgody matki i papieża, w 1553 roku najbogatszy król Europy poślubia najpiękniejszą kobietę Europy. Co ciekawe, oboje mieli nieco krwi polskiej, gdyż Ludwik był wnukiem Władysława Łokietka, zaś Elżbieta córką polskiej księżniczki Elżbiety Inowrocławskiej. To też sprawiło, że po śmierci Kazimierza Wielkiego Ludwik Węgierski na moment stał się królem Polski, a jego żona królową (choć niekoronowaną). Wydawać by się mogło, iż Elżbieta Bośniaczka powinna wieść życie błogie i szczęśliwe. Niestety, bogaty i kochający mąż umiera, a nieprzeciętna uroda Elżbiety przemija. Wniosek? Życie oprzyjmy o to, co nieprzemijające, a z całą resztą nie zwlekajmy za długo. Na wszelkie smutki od zawsze najlepsze były słodkości. Tym razem wypróbujmy bałkańskich specjałów. W tej części Europy lud jest wyjątkowo doświadczony wojnami, może więc ich słodkości potrafią choć trochę złagodzić ból egzystencji.

Pączki królewskie
(przepis pochodzi z książki kucharskiej zawierającej receptury zebrane z terenów byłej Jugosławii)


Skład:

ciasto

 70 g mąki pszennej;
 30 g mąki ziemniaczanej;
 30 g masła (margaryny);
 3 jajka;
 1/8 wody;
 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia;
 szczypta soli;

nadzienie

 1/2 l mleka;
 1 opakowanie budyniu waniliowego z cukrem;
 1/4 l słodkiej śmietany (36 proc.);
 40 g cukru;
 cukier puder do posypania ciastek.

Wykonanie:
Do garnka wlewamy wodę, dodajemy masło, sól i całość doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy garnek z ognia i dodajemy obie mąki, starannie je mieszając, do momentu aż ciasto nie będzie przywierało do garnka (ok. jednej minuty). Następnie do jeszcze gorącej masy wbijamy jajka i tak długo mieszamy, aż ciasto stanie się gładkie i błyszczące. Po chwili, gdy ciasto przestygnie, dodajemy proszek do pieczenia. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Łyżką nakładamy na nią niewielkie ilości ciasta (wielkości kulek orzechów włoskich). Pamiętamy też o odstępach, bo ciastka rosną podczas pieczenia. Ciastka pieczemy 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 220 st. C. Nie otwieramy piekarnika przez pierwsze 20 minut, żeby ciastka nie opadły. W czasie gdy pieką się ciastka, przygotowujemy krem. Gotujemy budyń zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Ugotowany budyń przykrywamy folią spożywczą, aby nie utworzył się na jego powierzchni kożuch. Ubijamy śmietankę z 40 g cukru i delikatnie łączymy ją z chłodnym budyniem. Wystudzone ciastka kroimy na pół, smarujemy kremem i ponownie składamy. Wypełnione kremem ptysiowe pączki posypujemy cukrem pudrem.

Elżbieta Bośniaczka przez 17 lat od ślubu nie mogła zajść w ciążę. Kiedy rodziła pierwszą córkę, Ludwik Węgierski był zachwycony, gdyż spodziewał się, że ma szansę na kolejne ciąże, a wraz z nimi na męskiego następcę tronu. Owszem, pojawiały się kolejne ciąże, ale rodziły się z nich tylko córki. Dwór Ludwika był na tyle rozczarowany pojawieniem się na świecie trzeciej córki Jadwigi, że nawet nie postarano się o odnotowanie daty jej urodzin. Tak to w atmosferze ogólnego rozczarowania przyszła na świat święta, polska królowa – Jadwiga Andegaweńska.

dr Izabela Chudzyńska
antropolog jedzenia, etnolog

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości