Dzisiejsza znajomość dziejów Mazowsza w epoce wczesnego średniowiecza (VI-XII w.) daleka jest jeszcze od stanu wyczerpującej syntezy. Badacze borykają się z ubóstwem źródeł historycznych, zwłaszcza pisanych. Materiały archeologiczne, które wprawdzie regularnie pozyskuje się podczas corocznych kampanii wykopaliskowych, nieczęsto informują jednoznacznie o chronologii i funkcji odkrytych obiektów. Wśród kontrowersyjnych zagadnień wczesnośredniowiecznej historii ziemi mazowieckiej znajduje się ciekawy problem integracji tego regionu z monarchią pierwszych Piastów.
Do niedawna dominowało wśród mediewistów przekonanie o wczesnym, tj. dokonanym przed połową X w., podboju Mazowsza. Miało ono być jedną z najwcześniejszych zdobyczy terytorialnych Polan. Ale uzyskane ostatnio, dzięki metodzie dendrochronologicznej, precyzyjne daty wzniesienia grodów, jak również nowa interpretacja znanej z Kroniki Anonima Galla legendy dynastycznej Piastów, to przesłanki pozwalające spojrzeć bardziej krytycznie zarówno na problem początków Polski, jak i na dzieje Mazowsza w X stuleciu. Wiele wyjaśniło datowanie próbek drewna pochodzących z wałów obronnych Gniezna i innych czołowych warowni Wielkopolski. Okazało się, iż akcję ich wznoszenia przeprowadzono ok. 940 r. Tym samym budowa wieloplemiennego państwa polskiego mogła rozpocząć się nie wcześniej niż pod koniec 1. poł. X w., a więc prawie sto lat później niż widzieli to nasi dawni mediewiści i powieściopisarze. Wśród tych ostatnich niewątpliwie wyróżnia się osoba Józefa Ignacego Kraszewskiego, którego wizja przedstawiona w “Starej baśni” mocno ugruntowała się w świadomości historycznej Polaków. Bardzo interesujące w tym kontekście są niedawno zrealizowane przez Jacka Banaszkiewicza studia porównawcze nad wczesnośredniowiecznymi tradycjami dynastycznymi. Dowiedzieliśmy się dzięki nim, iż Gallowy opis czynów rzekomych przodków Mieszka I (Piast, Siemowit, Leszek, Siemomysł) to nie wykład najdawniejszych dziejów Polski, zapomnianych już w czasach tego kronikarza (pocz. XII w.), lecz uczona legenda uzasadniająca prawomocność władzy sprawowanej przez ród Piastów. Nietrudno zauważyć, iż hipoteza prof. Banaszkiewicza dość wyraźnie koresponduje z wyżej zasygnalizowanymi ustaleniami archeologów. Uwzględniając te dane mamy prawo stwierdzić, iż piastowski podbój Mazowsza nie mógł nastąpić przed połową X w., tj. przed okrzepnięciem wielkopolskiego rdzenia państwa Polan.
Polityczne podporządkowanie ziem nad środkową Wisłą najprawdopodobniej było zasługą Mieszka I. Zdają się o tym świadczyć dwa powszechnie znane przekazy pisane: relacja Ibrahima ibn Jakuba z ok. 965 r. oraz dokument Dagome iudex z lat 990-992. Obydwa zawierają opisy granic państwa polskiego, z których niedwuznacznie wynika, iż Mazowsze było częścią tegoż państwa. Nie wiemy jednak, gdyż źródła o tym nie informują, jak silnie była połączona interesująca nas kraina z ojcowizną Piastów. W dobie średniowiecza funkcjonowały bowiem różne warianty politycznej podległości ziem, od pełnej integracji terytorialno-ustrojowej, po luźną zwierzchność, co najwyżej związaną z opłatą trybutu i obowiązkiem dostarczania pomocy wojskowej. Ważne argumenty przemawiają za tym, iż w czasach tzw. pierwszej monarchii piastowskiej (do lat trzydziestych XI w.) status polityczny Mazowsza był bliższy raczej temu drugiemu modelowi. Po pierwsze, z wszystkich polskich dzielnic tylko Mazowsze nie otrzymało biskupstwa w 1000 r. (zjazd gnieźnieński), a przecież była to kraina rozległa, a przy tym znacznie oddalona jak na ówczesne możliwości komunikacyjne od siedziby metropolii kościelnej w Gnieźnie. Po drugie, nic nie wiemy o efektach chrystianizacji ziem na północ od środkowej Wisły w 2. poł. X w. Nie znamy cmentarzysk szkieletowych z tego okresu, a te byłyby przecież czytelnym świadectwem wypierania pogańskich zwyczajów pogrzebowych.
Płocki gród na Wzgórzu Tumskim, gdzie należałoby spodziewać się najwcześniejszego w tej części Polski kościoła, prawdopodobnie powstał dopiero w końcu X lub na początku XI w. Po trzecie, w okresie załamania struktur państwa piastowskiego w latach trzydziestych XI stulecia doszło do całkowitego usamodzielnienia się Mazowsza. Uzurpatorski władca Miecław wykorzystał pierwszą nadarzającą się okazję do zerwania politycznych więzów z Piastami. Łatwość, z jaką udało mu się to osiągnąć dowodzi, iż uprzednio wzajemne relacje nie mogły być zbyt ożywione. Zebrane tu argumenty wystarczają moim zdaniem do postawienia hipotezy, iż w 2. poł. X i w pierwszych dekadach XI w. Mazowsze znajdowało się w polskiej strefie wpływów, lecz stopień jego integracji z piastowską monarchią był niewielki. Przejściowo tworzyło ono nawet odrębny i wrogi byt polityczny (secesja Miecława w latach 1037-1047).
Dopiero po upadku Miecława w 1047 r. zdołano ściślej zespolić ziemie mazowieckie z odbudowaną na nowych zasadach ustrojowych tzw. drugą monarchią piastowską. Dzieła tego dokonał książę Kazimierz Odnowiciel (1034-1058). Potwierdzeniem tego są wydarzenia oraz procesy kulturowe mające miejsce na Mazowszu po połowie XI w., znane ze źródeł pisanych i wykopaliskowych. Do najbardziej wymownych zaliczymy pojawienie się szkieletowego obrządku pogrzebowego, powierzenie benedyktynom z Mogilna akcji misyjnej (tzw. falsyfikat mogileński z datą 1065 r.), wreszcie utworzenie w 1075 r. biskupstwa z siedzibą w Płocku. Odtąd Mazowsze było trwale zintegrowaną z resztą państwa prowincją, zaś jego stołeczny ośrodek uzyskał rangę jednej z głównych siedzib królestwa.
Tomasz Kordala
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze