Na łamach Tygodnika Płockiego wiele razy pisaliśmy o osiedlu Tysiąclecia. W opinii wielu mieszkańców i ludzi, którzy niegdyś budowali miasto, to miejsce jest zapomniane przez decydentów. Stale mówią tu o problemach, ale nikt nie potrafi pomóc im w ich rozwiązaniu. Jednym z problemów jest leżące między ul. Hermana i Tysiąclecia boisku. Słowo boisko, w porównaniu do powstających w wielu miejscach orlików, jest bardzo na wyrost. Kiedyś był to wyasfaltowany plac, na którym latem odbywały się imprezy dla dzieci, a zimą wylewane było lodowisko, wokół stały ławki. Mieszkańcom osiedla wszyscy zazdrościli. Dziś cieszą się, że to nie oni mają takie sąsiedztwo. Dawne boisko zagarnęli dla siebie ludzie nadużywający alkoholu na świeżym powietrzu. Nie unikają przy tym rozrób i głośnych rozmów, a czasem kłótni. Trudno się zatem dziwić, że od lat trwa dyskusja między mieszkańcami osiedla, co należy zrobić z tym terenem. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze