Frekwencja w wyborach parlamentarnych na godz. 12 wyniosła 22,59 proc. Taką informację podała na konferencji prasowej Państwowa Komisja Wyborcza. To o przeszło cztery proc. wyższa frekwencja niż w poprzednich wyborach. — Wydano karty do głosowania 6 407 615 osobom, co stanowi 22,59 proc. uprawionych do głosowania — informuje Sylwester Marciniak, przewodniczący PKW. Frekwencję wyliczono na podstawie danych z 29 292 komisji wyborczych.
Na godz. 12 najwyższa frekwencja była w okręgu nr 14 w Nowym Sączu i wyniosła 25,68 proc. Niewiele mniej bo 25,34 proc. odnotowano w okręgu nr 19 w Warszawie — 25,34 proc. Trzeci okręg z najwyższą frekwencją to Białystok. Frekwencja wyniosła tam 25,23 proc.
Najmniejszą frekwencję odnotowano w okręgu nr 21 w Opolu (19,75 proc), w okręgu nr 36 w Kaliszu (20,05 proc.) i w okręgu nr 25 w Gdańsku (20,23 proc).
Jeśli chodzi o województwa to największa frekwencja była w woj. podlaskim, gdzie wyniosła 25,23 proc. W woj. małopolskim do urn do południa udało się 24,28 proc. wyborców. Na trzecim miejscu jest woj. mazowieckie z wynikiem 24,4 proc.
Najniższa frekwencja była w województwach: opolskim – 19,8 proc., lubuskim – 20,8 proc. i świętokrzyskim - 20,9 proc.
Polacy w dzisiejszym głosowaniu wybierają 460 posłów i 100 senatorów. Odpowiadają także na cztery pytania referendalne.
Niepokój PKW budzą skargi na działania komisji wyborczych, w których niektórzy członkowie pytają wyborców, czy chcą brać udział w referendum. PKW informuje, że wyborcy powinni z zasady otrzymać wszystkie karty i ewentualnie odmówić przyjęcia którejś z nich.
Do zakończenia głosowania o godz. 21 trwa cisza wyborcza. Kolejna konferencja PKW ma się odbyć o godz. 18.30. Podana zostanie wtedy frekwencja według stanu na godz. 17.
BS
fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze