Reklama

OTOZ Animals Płock o największych problemach… Potrzebne Domy Tymczasowe!

27/08/2022 18:36

Członkowie OTOZ Animals Płock znów uratowali zwierzaki. Zabrali z fatalnych warunków trzy wychudzone i zabiedzone suczki, a do tego trójkę kociąt. Całą tę zwierzęcą ekipę udało się uratować. Jest dziś w pełni bezpieczna i w końcu w godziwych warunkach. Co z kolei mówią miłośnicy zwierząt? Są szczęśliwi, że znów się udało pomóc. Zastanawiają się jednak również, jak jeszcze długo na wsiach zwierzęta będą trzymane w tak złych warunkach. Czy ich właściciele nie mają serca, czy wyobraźni?

– Wydawałoby się, że mamy XXI wiek... Jednak na wsiach psy na łańcuchach, bez bud, bez dostępu do wody, karmione chlebem lub wcale niekarmione, pozostawione same sobie w pełnym słońcu to niestety częsty widok! Tak było i w tym przypadku. Tłumaczenia słyszymy wciąż te same - wodę dopiero co pies wypił, łańcuch dopiero co się splątał, a kawałek eternitu czy stara maszyna rolnicza to przecież świetne schronienie przed warunkami atmosferycznymi – opowiadają Animalsi.
Członkowie towarzystwa mają uprawnienia, by reagować na takie sytuacje i podczas prowadzonych interwencji odbierać skrzywdzone zwierzęta ich właścicielom. Tym razem było podobnie. Postanowili natychmiast zabrać wychudzone zwierzaki, o które nikt od dawna nie dbał. W czasie interwencji nie byli sami. Mieli wsparcie ze strony policji. Szczególnie dziękują za pomoc i ogromną empatię wobec zwierząt sierż. Krzysztofowi Osmałkowi oraz st. post. Hubertowi Ogrodzińskiemu z Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie. Pomogła też jedna pani weterynarz, która mimo późnego wieczoru zgodziła się przyjąć i zbadać zwierzaki, pomimo że było już dawno po godzinach otwarcia gabinetu!
Akcja przebiegała gładko. Pojawił się przez chwilę jeden problem. OTOZ Animals Płock nie ma swojego miejsca, w którym może przechowywać zwierzęta z interwencji.  - Nasz inspektorat nie prowadzi schroniska! Zwierzaki umieszczane są w domach tymczasowych, często też naszych domach, a w ostateczności w kojcach, których w tej chwili mamy jedynie dwa! - tłumaczą członkowie.

Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.

Reklama

BS

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości