Reklama

Orlen Wisła w finale mistrzostw Polski

23/05/2018 09:45
Po pierwszym półfinałowym meczu w Opolu, kiedy to Orlen Wisła schodziła z parkietu pokonana 32: 33, kibice oczekiwali rewanżu. I się doczekali. Podopieczni trenera Krzysztofa Kisiela już do przerwy prowadzili 17: 10 i bez żadnych problemów zameldowali się w finale, w którym zagrają z PGE Vive Kielce. To będzie 28 finał płockiej drużyny z rzędu.
To był mecz Marcina Wicharego i drużyny. Kapitan Nafciarzy nie tylko był świetny w bramce, ale także dyrygował kolegami, którzy dopingowani przez kibiców punktowali rywali. Gwardia dotrzymywała kroku Orlen Wiśle tylko do 8. min i wyniku 5: 5. Po dwóch obronionych przez Adama Malchera rzutach karnych płocczanie poszli jak burza i już przed przerwą wypracowali sobie 7-bramkową przewagę. A po przerwie było tylko lepiej. Mecz zakończył się ostatecznie wynikiem 33: 21 i Orlen Wisła znalazła się w finale. W niedzielę dołączyli do płocczan kielczanie, którzy pokonali Azoty Puławy.
Po raz szósty z rzędu płocczanie znaleźli się w finale. Na najwyższym stopniu podium stanęli ostatni raz w 2011 roku. Będą się starać, by wreszcie odzyskać fotel lidera Superligi. Na pewno zechcą wziąć przykład z Pick Szeged, którzy przełamali 10-letni prymat Telekom Veszprem i zdobyli złote medale mistrzostw Węgier.
Orlen Wisła: Wichary (53% 23/42, 1/3 k) – Daszek 2, Ghionea 2, Mihić 3, Źabić 3, Krajewski 2, Duarte 4, Racotea 6, Piechowski 4, Ivić 1, Tarabochia 3, Toledo 3.
Gwardia: Zembrzycki, Malcher – Siwak 3, Mauer 3, Milewski, Lemaniak, Zarzycki 1, Klimków, Tarcijonas 1, Jankowski 1, Łangowski 3, Mokrzki 2, Dementev 3, Zadura 4, Morawski.
Mecze finałowe zaplanowano na: 30 maja na godz. 20.15 – pojedynek w Orlen Arenie i 3 czerwca godz. 16.00 mecz rewanżowy w Kielcach.

Jol.
fot. Rafael Dominik

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości