Reklama

ORLEN Wisła Płock rozbiła Zagłębie Lubin 37:22 na inaugurację wiosny

Piłkarze ręczni ORLEN Wisły Płock bardzo mocno weszli w rundę wiosenną krajowych rozgrywek. W wyjazdowym meczu 18. serii ORLEN Superligi płoccy Nafciarze nie dali żadnych szans MKS Zagłębiu Lubin i prowadzili od pierwszej do ostatniej minuty. Spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem Mistrzów Polski 37:22, co dało im pewny komplet punktów.

Mecz w Lubinie był pokazem siły i przygotowania płockiej drużyny. Od początku zespół Xaviego Sabate narzucił swój styl gry i bardzo szybko zbudował bezpieczną przewagę. Grę ciągnęli kluczowi zawodnicy, a na listę strzelców regularnie wpisywali się m.in. Sergei Kosorotov, Michał Daszek i Marcel Sroczyk. Gospodarze, Miedziowi, starali się odpowiadać, ale szczelna obrona Wisły i wysoka skuteczność w ataku sprawiły, że różnica bramek rosła w szybkim tempie. Do tego stopnia, że już w 14. minucie trener Zagłębia, Jarosław Hipner, wziął czas, próbując zatrzymać rozpędzony zespół z Płocka. Na niewiele się to zdało, bo do przerwy Nafciarze odskoczyli na jedenaście bramek i zeszli do szatni przy wyniku 20:9.

Reklama

Po zmianie stron obraz gry praktycznie się nie zmienił. ORLEN Wisła Płock grała dalej konsekwentnie i skutecznie, nie pozwalając rywalom na realne zbliżenie się w wyniku. Mimo wysokiego prowadzenia trener Sabate rotował składem, a kolejni zawodnicy dokładali swoje trafienia i utrzymywali poziom. W drugiej połowie bramki zdobywali m.in. Miha Zarabec, Dawid Dawydzik i Przemysław Krajewski. Spotkanie momentami było bardzo twarde, o czym świadczą kary czasowe po obu stronach. W 53. minucie Dawid Dawydzik zobaczył czerwoną kartkę, jako konsekwencję wcześniejszych upomnień. Nie zmieniło to przebiegu meczu. Ostatecznie Niebiesko-Biało-Niebiescy wygrali pewnie i zasłużenie 37:22.

Dla kibiców, którzy rzadziej śledzą piłkę ręczną, kilka wyjaśnień może się przydać. ORLEN Superliga to najwyższa liga męskiej piłki ręcznej w Polsce. Rzut z linii 7. metra działa jak rzut karny w piłce nożnej – sędziowie przyznają go za faul w sytuacji stuprocentowej do zdobycia bramki. Kara 2 minut oznacza, że ukarany zawodnik schodzi z boiska na dwie minuty, a jego drużyna gra wtedy w osłabieniu.

Reklama

MKS Zagłębie Lubin vs ORLEN Wisła Płock – statystyki meczu

Wynik końcowy: 22:37 (do przerwy: 9:20)

MKS Zagłębie Lubin: Schodkowski, Byczek, Krukiewicz – Drozdalski 4, Krysiak 3, Kałużny 3, Krupa 3, Świtała 2, Czuwara 2, Michalak 1, Iskra 1, Dudkowski 1, Gębala 1, Pietruszko 1, Pedryc.

ORLEN Wisła Płock: Bergerud, Borucki, Alilović – Sroczyk 7, Daszek 5, Zarabec 4, Kosorotov 4, Krajewski 4, Szyszko 3, Dawydzik 3, Janc 2, Samoila 2, Mihić 2, Fazekas 1, Susnja, Ilić.

Kary: MKS Zagłębie Lubin – 2 minuty; ORLEN Wisła Płock – 8 minut (w tym czerwona kartka dla Dawida Dawydzika).

Reklama

Fot. Dariusz Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: SPR Wisła Płock
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości