Reklama

Oj, burak

24/10/2017 09:51
Czerwone buraczki stanowią niemal obowiązkowe wyposażenie warzywnego straganu. Te krągłe purpurowe bulwy zdają się nie mieć wad, gdyż zwykle są tanie, dobrej jakości i zdrowe. O ich zdrowotności rozpisywali się już wielcy medycy starożytności, jak np. Galen, który jako pierwszy dostrzegł różnicę między tętnicami i żyłami, czy Paweł z Eginy, którego osiągnięcia miały ogromny wpływ na rozwój chirurgii (opisał m.in. techniki trepanacji czaszki i usuwania kamieni z dróg moczowych). W czasach ich działalności buraki też były niedrogim, a przez to popularnym pożywieniem. Znano wówczas ich kilka odmian, różniących się przede wszystkim kolorem (białe, czerwone i szare). Konsumowano zarówno ich bulwy, jak i liście. Galen w swoich dziełach przypisywał burakom działanie napotne i oczyszczające. Uważał, że ich spożywanie sprzyja wydzielaniu soków żołądkowych. Inne ich wykorzystanie dostrzegł Paweł z Eginy, który zalecał je osobom cierpiącym na satyryzm (hiperseksualność). Fora dzisiejszych fascynatów warzywnej diety przypisują im zgoła inną moc – moc afrodyzjaków. Zatem, spokojnie możemy się posilać burakami, bo najwyraźniej warzywo to dostosowuje się do potrzeb organizmu. Gdy jest potrzeba, uspakaja, a innym razem pobudza. Co więcej, możemy je spożywać zarówno w asyście wołowych zrazów, jak też w postaci czekoladowego deseru.

Buraczana babka


Skład:

 250 g ugotowanych, czerwonych buraków;
200 ml oleju słonecznikowego;
270 g mąki;
3 łyżeczki proszku do pieczenia;
80 g ciemnego kakao do pieczenia;
4 jaja;
350 g cukru;
100 g deserowej czekolady;
2 łyżki gęstej śmietany;
suszone śliwki i orzechy włoskie (do dekoracji).

Wykonanie:
Ugotowane buraki ścieramy na tarce na miazgę bądź miksujemy w malakserze. W misce mieszamy razem mąkę, kakao i proszek do pieczenia. W osobnym naczyniu ucieramy na puszystą masę jajka z cukrem. Do powstałej masy wlewamy powoli olej. W dalszej kolejności dodajemy stopniowo piure buraczane. Na koniec do buraczanej masy dodajemy mąkę z kakao. Gotowe ciasto przelewamy do babkowej formy, uprzednio wysmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką. Ciasto pieczemy przez około godzinę w piekarniku rozgrzanym do 180 st. C. Po upieczeniu pozostawiamy ciasto przez ok. 10 minut w formie. Następnie wyjmujemy je i ponownie umieszczamy w ciepłym piekarniku (wyłączonym zaraz po upieczeniu babki) na około pół godziny. W międzyczasie przygotowujemy czekoladową polewę. W tym celu w kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę z dwiema łyżkami śmietany. Gotową czekoladową polewą smarujemy babkę i dekorujemy ją suszonymi śliwkami oraz orzechami włoskimi.

Buraki znajdowały zastosowanie również w starożytnej stomatologii i okulistyce. Cierpiącym na bóle zębów wpuszczano kilka kropli soku buraczanego do nosa (ból zęba może był i mniejszy, ale dyskomfort w nosie zapewne znacznie większy). Nieco bardziej skomplikowane było zastosowanie buraków w okulistyce. Buraki, aby mogły stać się lekarstwem na kurzą ślepotę i kataraktę, musiały zostać spożyte przez osła. Dopiero mocz karmionego nimi zwierzęcia działał leczniczo. No cóż, czego nie robi się dla zdrowia.

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia


 
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości