Ogórek pochodzi z Indii, gdzie do dzisiaj rośnie w stanie dzikim. Do Polski przywędrował poprzez Bizancjum i Rosję, gdzie nazywany jest ogórec. To stąd jego polska nazwa ogórek. Jest to bodaj jedyne warzywo, które nie przybyło do Polski z Zachodu, jak cała włoszczyzna, którą przywiozła królowa Bona. Mimo, że ma znikome wartości odżywcze i niewielką zawartość witamin, był od zawsze ceniony za to że, wspaniale orzeźwia i zaspakaja pragnienie. Ponadto, też odchudza, gdyż przyczynia się do szybkiego usuwania nadmiaru wody z organizmu, dzięki czemu ciężar ciała spada. Ogórek posiada również i wadę, otóż zawiera enzym askorbiniazę, który utlenia witaminę C. Stąd jak zależy nam na tej witaminie, nie łączmy ogórka z innymi warzywami. Choć ogórki przybyły do nas ze Wschodu dawno temu, to niedawno z Polski na Wschód powróciły (co prawda w formie konserwowej). W roku 2007 na tyle zawładnęły rynkiem Chin i Mongolii, że zakład je produkujący w Łowiczu odwiedził sam prezydent Mongolii – Natsagin Bagaband. Zwyczajowo ogórki spożywamy na surowo lub kiszone. Jednak, aby nie popaść w ogórkowe stereotypy, proponuję ogórki na ciepło.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze