Reklama

Oddaj głos na najpopularniejszego

20/01/2015 10:04
XII edycja Plebiscytu na najpopularniejszego sportowca i trenera 2014 roku powoli dobiega końca. 27 stycznia w Tygodniku Płockim wydrukujemy jeszcze tylko jeden kupon. Potem będzie wielkie liczenie głosów, zaś 7 lutego, podczas Balu Mistrzów Sportu zostaną ogłoszone wyniki.
Rozpoczął się przedostatni tydzień głosowania na najpopularniejszego sportowca i trenera 2014 roku, a zatem jest to ostatnia szansa, by oddać głos na faworyta, by ten miał szansę otrzymać tytuł. Przed rokiem z trofeum cieszyli się ręczni piłkarze plażowi, którzy mimo krótkiego sportowego stażu w tej dyscyplinie, na swoim koncie mieli już Puchar Polski.
W 2014 roku Beach Handball Team Petra Płock wywalczyła cenniejszy tytuł – mistrza Polski i również kandyduje do tytułu najpopularniejszych. Kibice pamiętają turniej, który odbył się na Starym Rynku. Dostarczył on wielu emocji i niezapomnianych wrażeń, może warto przypomnieć sobie tamte wydarzenia i oddać głos na „plażowiczów”?
Emocji dostarczyli także judocy. Na naszej liście są dwa nazwiska: Doroty Smorzewskiej, o sukcesach której piszemy obok, i Patryka Ciechomskiego, który jest na zgrupowaniu w Japonii, gdzie szlifuje formę przed nowym sezonem i przygotowuje się do walki o nominację olimpijską. Niestety nie jest już zawodnikiem Jutrzenki Płock, zmienił barwy klubowe i jeśli pojedzie na Igrzyska do Rio de Janeiro, to nie będzie tam reprezentował naszego miasta. Dla Patryka jest to ostatnia szansa na nagrodę za wysiłek od płockich kibiców.
Wioślarze PTW już rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu, licząc, że będzie on bardziej owocny i przyniesie więcej sukcesów klubowych w najważniejszych krajowych imprezach. W tej edycji Plebiscytu chcemy uhonorować trójkę wioślarzy: Łukasza Krajewskiego, Damiana Plewińskiego i Damiana Salaka, ale za wyniki z reprezentacyjną, młodzieżową ósemką.
Przygotowania do drugiej części sezonu rozpoczęli także piłkarze ręczni. Ostatnie dwa tygodnie przed wznowieniem rozgrywek powinni spędzić w pełnym składzie, tylko bez piłkarzy, którzy walczą o medale na mistrzostwach świata w Katarze.
Druga część sezonu będzie dla Orlen Wisły znacznie trudniejsza, bo nastąpią pierwsze rozstrzygnięcia. Już w lutym będzie wiadomo, które miejsce zajmie płocka drużyna w grupie B. Decydujący mecz zaplanowany został zgodnie z kalendarzem EHF na 22 lutego na godz. 19.30.
Kibicom piłki ręcznej nie trzeba wyjaśniać jak ważne będzie zwycięstwo w ostatnim meczu grupy B nad Flensburg Handewitt i awans, przynajmniej na III miejsce w tabeli. IV pozycja na koniec fazy grupowej, w pierwszej kolejce fazy pucharowej złączy Orlen Wisłę ze zwycięzcą jednej z grup, czyli znów płocczanie trafią na bardzo silnego przeciwnika. Zajęcie III pozycji daje znacznie więcej szans na wywalczenie historycznego awansu do ósemki najlepszych europejskich zespołów.
Najważniejszy mecz Superligi piłkarze ręczni rozegrają 7 marca w Kielcach. Wynik pojedynku nie zmieni układu tabeli, ale wiadomo, że będzie to niezwykle ważne spotkanie. Pierwszy pojedynek z Vice Tauron płocczanie przegrali, co tu dużo mówić, w fatalnym stylu. Mamy nadzieję, że będą chcieli pokazać, że to był tylko wypadek przy pracy.
Dla kibiców, którzy zechcą osobiście uczestniczyć w balu i wysłuchać komunikatu o zwycięzcach, mamy dobrą wiadomość. Klubowi udało się przełożyć mecz z Azotami Puławy. Spotkanie odbędzie się 5 lutego, zaś 7 lutego, zgodnie z tradycją, cały zespół będzie obecny na ogłoszeniu wyników.
Za tydzień wydrukujemy ostatni kupon XII Plebiscytu i przypomnimy zasługi piątki trenerów, którzy walczą o tytuł najpopularniejszego szkoleniowca w 2014 roku. Kibice będą musieli wybrać, czy ten tytuł powinien otrzymać:
Manolo Cadenas prowadzący zespół piłkarzy ręcznych Orlen Wisły,
Marcin Kaczmarek, który jest o krok od awansu do ekstraklasy z zespołem piłkarzy nożnych Wisły,
Wojciech Pudlik, którego podopieczny, Patryk Ciechomski odnosi sukcesy, jakie wcześniej nie były udziałem płockiego judoki,
Jurij Szyczkow, trener między innymi najlepszego obecnie 16-letniego pływaka Damiana Chrzanowskiego, czy
Jacek Wilczyński, autor wszystkich sukcesów tenisistów na wózkach i młodego tenisisty Michała Mikuły.
To czytelnicy Tygodnika Płockiego i Gazety Wyborczej Płock zadecydują, komu przyznać tytuł najlepszego sportowca, a komu najlepszego trenera 2014 roku. Wypełnione kupony należy przynieść do redakcji lub wysłać pocztą. To ostatnia szansa, by oddać głos na swoich ulubieńców.
Jola Marciniak
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości