Osoby, które mają do załatwienia formalności w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych już mogą korzystać z e-wizyt. Od środy, 4 listopada, takie są dostępne we wszystkich placówkach ZUS.
Usługa była pilotażowo testowana w październiku. I jak informuje Piotr Olewiński, Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS województwa mazowieckiego, z zebranych przez ZUS informacji wynika, że klienci chwalą rozwiązanie za to, że e-wizyta bardzo przypomina tradycyjne wyjście do urzędu.
E-wizyta, to nic innego jak zdalna konsultacja z ekspertem. Podczas pilotażowej realizacji zarezerwowano 1122 e-wizyty w ZUS.
Formalności są niezwykle proste. Wystarczy umówić e-wizytę za pomocą strony www.zus.pl/e-wizyta. Później, na dzień przed spotkaniem, klient ZUS otrzymuje SMS-a z przypomnieniem o e-wizycie na wskazany podczas rejestracji numer telefonu. W dniu e-wizyty, na godzinę przed spotkaniem, otrzymuje mail z linkiem. Po kliknięciu następuje połączenie z pracownikiem ZUS. Klient powinien posługiwać się smartphonem lub komputerem z kamerką i mikrofonem. Konsultacje odbywają się w dni robocze w godzinach 9.00-14.30.
E-wizytę trzeba umawiać w placówce ZUS, która jest właściwa ze względu na miejsce zamieszkania. Inaczej jest w przypadku płatników składek, bo tam powinien być to oddział ZUS właściwy ze względu na adres firmy. W trakcie rezerwacji podaje się kod pocztowy, więc system podpowiada, w którym
Jeśli klient będzie chciał uzyskać informacje w konkretnej, indywidualnej sprawie, powinien przygotować dokument tożsamości. Należy go pokazać do kamery podczas e-wizyty. W e-wizycie może też wziąć udział opiekun faktyczny lub prawny. Wtedy klient powinien zaznaczyć odpowiednią opcję na etapie rezerwacji. Jeżeli klient ma pełnomocnictwo, które jest zarejestrowane w ZUS, może także odbyć e-wizytę w imieniu innej osoby.
Opr. rad
Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .
Działamy i piszemy dla Ciebie. W czasie utrudnionego dostępu do punktu sprzedaży gazet pomóż nam przetrwać pandemię koronawirusa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze