Największa w historii miasta i regionu sierpeckiego inwestycja drogowa – obwodnica Sierpca już oficjalnie otwarta. Budowa prawie trzykilometrowego odcinka Trasy 700-lecia Miasta Sierpca, kosztowała ponad 91 milionów złotych. Jej otwarcie oznacza, że w ciągu roku centrum Sierpca ominie prawie 50 tysięcy samochodów ciężarowych.
Budowa nowego odcinka drogi rozpoczęła się w 2022 roku. Stanowi on część drogi wojewódzkiej nr 560, na trasie od Borkowa Kościelnego do Gorzewa. Początek znajduje się przy rondzie im. Stanisława Garstki, w ciągu drogi wojewódzkiej nr 560 w Gorzewie, a koniec – przy rondzie im. ks. Stefana Izydora Prusińskiego, na skrzyżowaniu z DK10 w Borkowie Kościelnym. Na potrzebę nowej inwestycji wykupiono ponad 12 ha gruntów o wartości prawie 10 mln zł. Koszt inwestycji to prawie 92 mln zł, z czego 56,5 mln zł pochodzi z budżetu województwa mazowieckiego, a 36 mln zł z Rządowego Programu Rozwoju Dróg.
Na tę istotną z punktu widzenia Sierpca inwestycję drogową mieszkańcy czekali ponad czterdzieści lat. Jak zaznaczał Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego, ma ona ogromne znaczenie po pierwsze dla odciążenia centrum miasta od potężnego natężenia ruchu ciężarowego i zwiększenia bezpieczeństwa mieszkańców. – Kolejna ważna dla mieszkańców kwestia to zmniejszenie uciążliwych problemów akustycznych, środowiskowych, a co za tym idzie poprawa jakości powietrzas – mówił o znaczeniu tej inwestycji marszałek Adam Struzik.
Mówiąc o kosztach, zakresie prac i ich znaczeniu dla miasta burmistrz Sierpca Jarosław Perzyński zaznaczał, że pod tym względem inwestycja ta plasuje się na pierwszym miejscu spośród wszystkich, które były realizowane przez miasto, a także inne jednostki w tym rejonie w ostatnich kilkudziesięciu latach. – Odkąd powstała DK 10 tej skali inwestycji na terenie Sierpca nie było – zaznaczał Jarosław Perzyński.
O kluczowym znaczeniu tej inwestycji dla Sierpca, gminy Sierpc i powiatu sierpeckiego mówił Michał Górecki, dyrektor Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Warszawie. Przedstawiając dane techniczne obwodnicy dyrektor MZDW w Warszawie podkreślał, że dzięki tej inwestycji sierpczanie zyskali większy komfort w codziennym funkcjonowaniu, bo to gwarantuje prawie trzykilometrowy (cała trasa ma 2,8 km długości) odcinek trasy, wraz z nowym oświetleniem, chodnikami i drogami rowerowymi o długości 1,3 km. – Co dzięki otwarciu obwodnicy stracił ten region? Rocznie prawie 50 tysięcy samochodów ciężarowych przejeżdżających przez centrum miasta i kilogramy zanieczyszczeń. Stracił również 95 decybeli hałasu, jaki generowały ciężarówki przejeżdżające przez centrum Sierpca. Czyli coś za czym ani mieszkańcy, ani miasto nie będzie tęskniło – podkreślał dyrektor Górecki.
Trasę, która otrzymała nazwę 700-lecia Miasta Sierpca, łączą dwa ronda (jedno przy drodze nr 560, drugie przy DK10). W jej przebiegu są dwa wiadukty: nad linią kolejową (prowadzącą do Płońska – Nasielska) i rzeką Sierpienicą oraz jedno skrzyżowanie z ulicą Mickiewicza. Wzdłuż całej obwodnicy powstały chodniki, ścieżki rowerowe oraz ciągi pieszo-rowerowe. – Na chwilę obecną skrzyżowanie to jest jeszcze bez sygnalizacji świetlnej, ale wspólnie z wójtem gminy Sierpc, będziemy składali wniosek o jej budowę w tym miejscu. Uważamy, że ze względu na coraz większą liczbę mieszkańców w tym rejonie jest to zasadne i bezpieczne rozwiązanie na przyszłość – podkreśla Jarosław Perzyński.
Otwarcie obwodnicy nie oznacza końca planów inwestycyjnych dotyczących tego odcinka trasy. Jak zaznacza Jarosław Perzyński, następny cel, to połączenie kolejnym etapem obwodnicy drogi wojewódzkiej nr 541 ( w kierunku Mochowa – Bożewa) i terenów przemysłowych, które powstaną przy ulicy Bema. – I właściwie już dziś rozpoczynam prace nad kontynuacją tej inwestycji tak ważnej, tak historycznej dla naszego miasta. – powiedział burmistrz Sierpca. – Biorąc pod uwagę, że będzie to dłuższy odcinek, także z koniecznością ominięcia trasy wiaduktem nad torami kolejowymi, będzie to kolejna wielomilionowa inwestycja. Chciałbym, aby do końca obecnej kadencji udało się przygotować dokumenty planistyczne. Jest to nie lada wyzwanie, ale lubię wyzwania i wierzę, że uda się je zrealizować – powiedział Jarosław Perzyński.
Na pytanie o drugi etap obwodnicy marszałek Adam Struzik odpowiadał, że trwają prace dotyczące tej trasy. – Droga wojewódzka 541 jest kluczowa dla północnego Mazowsza. W całości została już zmodernizowana w powiecie żuromińskim, Obecnie modernizujemy ją w powiecie sierpeckim i będziemy to kontynuowali. Prace koncepcyjne już się rozpoczęły. Myślę, że w perspektywie kilku najbliższych lat będziemy świadkami rozpoczęcia prac następnego etapu – powiedział marszałek Adam Struzik.
Obwodnica, która omija miasto od strony południowo-wschodniej, została zaprojektowana z myślą o poprawie komfortu podróży oraz bezpieczeństwa. – Droga pozwoli na znaczące zmniejszenie ruchu tranzytowego w centrum miasta, co nie tylko poprawi jakość życia mieszkańców, ale również przyczyni się do ochrony środowiska dzięki ograniczeniu emisji spalin i hałasu w miejskich obszarach – mówi o znaczeniu inwestycji burmistrz Perzyński.
Otwarcie obwodnicy - najważniejszej drogowej inwestycji Sierpca oznacza wyprowadzenie z centrum miasta ruchu tranzytowego. W skali roku to około 50 tysięcy samochodów ciężarowych.
D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Nowakowski….. Tak wygląda obwodnica… Do czego służy: polecam słownik….
Inwestycja bardzo potrzebna, ale nazywanie krótkiego łącznika pomiędzy dwoma drogami "obwodnicą" oznacza, że politycy i dziennikarze nie znają znaczenia słowa "obwód". Ruch samochodowy dalej będzie przemieszczał się ul. Kościuszki, dlatego nazywanie łącznika obwodnicą, to tylko wybujała propaganda sukcesu.
Panie Nowakowski….. Tak wygląda obwodnica… Do czego służy: polecam słownik….
Inwestycja bardzo potrzebna, ale nazywanie krótkiego łącznika pomiędzy dwoma drogami "obwodnicą" oznacza, że politycy i dziennikarze nie znają znaczenia słowa "obwód". Ruch samochodowy dalej będzie przemieszczał się ul. Kościuszki, dlatego nazywanie łącznika obwodnicą, to tylko wybujała propaganda sukcesu.