„Czerwona róża, biały kwiat, ta ra ra, czerwona róża, biały kwiat. Wędruj, harcerko, harcerko, wędruj. Wędruj, harcerko, ze mną w świat…”. Niejeden harcerz podśpiewywał tę piosenkę przy obozowym ognisku, nawet nie spodziewając się, jak prorocze mogą to być słowa. Dziś w Płocku mamy wiele harcerskich małżeństw, połączonych wspólną pasją i uczuciem. – Bo z harcerstwem jest tak, że jak ktoś złapie bakcyla to już na całe życie. Jeszcze lepiej, gdy swoje ideały możemy dzielić z drugą bliską sercu osobą – zapewniają szczęśliwi małżonkowie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze