Reklama

Indyk z migdałami i szafranem

17/12/2019 13:27

Największą językową grupą bez własnego państwa w Europie są Katalończycy. W latach faszystowskiej dyktatury generała Franko pozbawiono ich autonomii, zakazano używania języka katalońskiego w miejscach publicznych. Wówczas jedynym miejscem, gdzie można było usłyszeć ten język był stadion Barcelony Camp Nou. Po upadku reżimu generała Franco odżyły w Katalonii marzenia o niepodległości, odżyły i nabrały świeżości katalońskie tradycje. Jedną z nich jest bożonarodzeniowy drewniany pieniek z wymalowaną buzią i czerwoną katalońską czapeczką, zwany Tio de Nadal. W katalońskich domach pojawia się on 8 grudnia. Wtedy to przykrywa się pieniek kocykiem, aby nie zmarzł i karmi pysznościami przez cały przedwigilijny czas. 24 grudnia dzieci przystępują do okładania pieńka kijami, nie z chęci zadania mu bólu, ale aby ułatwić mu proces wydalania słodyczy, a czasami nawet i zabawek. Śpiewają przy tym taką piosenkę „rób kupę Tio, pieńku bożonarodzeniowy, ale nie wydalaj śledzi, które są słone, wydalaj torrons (nugaty), które są dużo lepsze”. Cóż, dzieciom pewnie wszystko jedno, skąd i w jaki sposób dotrą do nich prezenty. Jednak dla osób zakorzenionych w naszej kulturze, chyba bardziej akceptowalnym sposobem otrzymywania prezentów, są dary dostarczane przez św. Mikołaja, z pominięciem jego układu trawiennego. Zatem, prezenty niech przybędą do nas, na polską modłę, ale już świąteczny indyk, może być w katalońskim, bardzo aromatycznym stylu.

Indyk z migdałami i szafranem
Skład:

  • 800 g fileta z indyka;
  • 6 łyżek oliwy z oliwek;
  • 1 gruba kromka czerstwego, pszennego chleba;
  • 6 ząbków czosnku;
  • 1 cebula;
  • 2 łyżki migdałów;
  • 1 pęczek natki pietruszki;
  • 1/2 łyżeczki mielonych goździków;
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu;
  • 6 nitek szafranu;
  • starta skórka z jednej cytryny;
  • sok z jednej cytryny;
  • 1 szklanka wina;
  • sól.

Wykonanie:
Filet starannie płuczemy i osuszamy papierowym ręcznikiem. Następnie kroimy go w kawałki wielkości dużych kęsów. Kawałki mięsa doprawiamy solą, cynamonem i goździkami. Migdały zalewamy gorącą wodą i po paru minutach obieramy ze skórki. Nitki szafranu zalewamy łyżką wrzącej wody. Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy, na której rumienimy na złoto okruszki chleba. W dalszej kolejności dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, posiekane migdały i nać pietruszki. Całość smażymy razem ok. 3 minut. Zawartość patelni miksujemy w blenderze lub rozcieramy w moździerzu. Do tej pasty dodajemy namoczony szafran z wodą, otartą skórkę cytryny, sok cytrynowy i wino. Wszystko razem mieszamy do uzyskania jednolitej zielonej papki. Ponownie na patelni rozgrzewamy oliwę (pozostałe cztery łyżki), na której obsmażamy kawałki indyka. Cebulę obieramy i drobno kroimy. Pokrojoną cebulę dodajemy do zrumienionych kawałków indyka i smażymy do momentu, aż będzie miękka (ok. 15 minut). Następnie dodajemy zieloną pastę. Przykrywamy patelnię pokrywką i całość dusimy około 25 minut. Jeśli sos za bardzo zgęstnieje, wówczas dolewamy wodę. Katalońskiego indyka z szafranem i migdałami podajemy ze świeżym wiejskim chlebem.

Reklama

Innym katalońskim zwyczajem jest umieszczanie w bożonarodzeniowej szopce el caganer. To figurka, która przedstawia osobę ze spuszczonymi majtkami, w trakcie załatwiania potrzeby fizjologicznej. Zwyczaj ten sięga XVII wieku, choć obecnie zyskał na popularności, od kiedy figurkami stały się sławne osoby ze świata polityki, sportu i sztuki. Umieszczenie takiej figurki w szopce gwarantuje szczęście. Stąd można pokusić się o twierdzenie, że droga do katalońskiego szczęścia wiedzie przez jelita.

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości