Reklama

Nowakowski: Nie ma żadnych konkretnych działań w sprawie S10 i rozbudowy ulicy Wyszogrodzkiej

23/05/2019 08:51
To, że Płock jest słabo skomunikowany, wiadomo od dawna. Mieszkańcy od lat słyszą o tym, że trzeba walczyć o drogi i połączenia kolejowe i uważnie przyglądają się działaniom władz w tym zakresie. Podczas konferencji prasowej zorganizowanej w płockim ratuszu temat ten podjęli prezydent miasta Andrzej Nowakowski, posłanka Elżbieta Gapińska oraz europoseł Dariusz Rosati. Głównym tematem była chyba najbardziej znana w Płocku droga ekspresowa, czyli słynna S10 oraz jej przebieg, a także rozbudowa ulicy Wyszogrodzkiej, a w zasadzie jej brak.
Prezydent Andrzej Nowakowski wyjaśnił, że konferencja ma związek ze zbliżającą się sesją Rady Miasta, która będzie dotyczyła poprawy infrastruktury drogowej w pobliżu Płocka. Podczas konferencji podsumowano działania, jakie zostały podjęte w tym zakresie. – Ostatnie prawie cztery lata to niestety czas z tej perspektywy stracony. Ostatnie realne decyzje związane z realizacją budowy drogi S10 zostały podjęte jeszcze przez rząd premier Ewy Kopacz – decyzję o przybliżeniu drogi S10 do Płocka. Później, niestety, przez te prawie cztery lata była głucha cisza i nic się nie zmieniło. Działania, które gdzieś się tam pojawiają, to są działania pozorowane – mówił prezydent Płocka.
W spawie komunikacyjnych problemów Płocka wypowiedziała się również posłanka Elżbieta Gapińska, która zapewniała, że od lat zabiega o przybliżenie drogi ekspresowej S10 do Płocka. – Udało nam się uzyskać na to zgodę premier Kopacz w październiku 2015 roku. Ta nasza propozycja została wpisana do realizacji – mówiła posłanka.
Jak podkreślała, w obecnej kadencji trzy razy składała interpelacje w tej sprawie, ostatnią w styczniu tego roku. – Cały czas otrzymuje odpowiedzi, że coś się będzie działo, ale właściwie nie wiadomo kiedy. Ostatnia odpowiedź brzmi mniej więcej tak, że w następnej perspektywie unijnej, pod warunkiem, że będą zwiększone środki na tego typu działania – wyjaśniała Elżbieta Gapińska. Posłanka przypomniała również, że Płock jest jedynym ponad stutysięcznym miastem tak słabo skomunikowanym, jeżeli chodzi o kolej i o dostęp do dróg szybkiego ruchu.
Andrzej Nowakowski odniósł się również do płockiego odcinka drogi krajowej nr 62. Jak zaznaczył, minął rok od momentu podpisania porozumienia z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad odnośnie realizacji tego zadania. W ramach porozumienia miasto przekazało GDDKiA wszystkie koncepcje i projekty, a także zobowiązało się do partycypacji w kosztach. – Minął rok i nic w tym temacie się nie wydarzyło. Jedyna informacja jest taka, że GDDKiA w tej chwili planuje przystąpić do pierwszych prac związanych z remontem drogi nr 62, ale od granic Płocka w stronę Wyszogrodu, czyli nasz odcinek znowu leży odłogiem. Brak informacji i brak konkretnych działań jest bardzo złym znakiem dla Płocka. Jest także bardzo irytujący zwłaszcza w kontekście różnego rodzaju deklaracji i obietnic pojawiających się przy okazji różnych konferencji prasowych i opowiadania historii na temat budowy CPK czy też drugiego lotniska w Radomiu. Mamy też informację, że jak powstanie Centralny Port Komunikacyjny do Warszawy będziemy dojeżdżać w 45 minut, ale nie jesteśmy w stanie przystąpić do realizacji jednej, prostej inwestycji, jaką jest budowa drugiej nitki Wyszogrodzkiej – mówił Andrzej Nowakowski. Jak podkreślał włodarz miasta, rozbudowa ulicy Wyszogrodzkiej nie może zostać wykonana przez miasto, ponieważ leży to w kompetencji rządu. Prezydent Płocka stwierdził, że ma pretensje do parlamentarzystów PiS-u, którzy nie byli w stanie przekonać rządzących do podjęcia konkretnych decyzji i działań.
Kandydujący do Parlamentu Europejskiego z Mazowsza Dariusz Rosati również odniósł się do problemów komunikacyjnych naszego miasta, które uznał za jedno z głównych źródeł kłopotów Płocka. – Jest to sytuacja na granicy skandalu. To jedyne ponad stutysięczne miasto w Polsce, które ma do autostrady ponad 50 kilometrów – mówił Dariusz Rosati. Europarlamentarzysta stwierdził, że poprawa infrastruktury kolejowej i drogowej to istotny czynnik wyrównywania szans.
Aby zobrazować to, co działo się w sprawie S10 na przestrzeni lat, na konferencji zaprezentowano dwie mapy. Pierwszą z roku 2015, która wskazywała S10 przybliżoną do Płocka oraz drugą, aktualną ze strony GDDKiA, na której droga ekspresowa przebiega przez Sierpc.
Na pytanie o to, dlaczego decyzji i działań w sprawie S10 nie udało się podjąć w ciągu 8 lat kadencji, kiedy rząd tworzyła koalicja PO-PSL, Andrzej Nowakowski odpowiedział, że w tym okresie priorytetem była realizacja projektów autostradowych i dróg potrzebnych przy realizacji Euro 2012. – Wiele z nich było wpisane w ten program. On był kontynuowany po 2012, bo wiadomo, że nie wszystkie autostrady zostały wtedy wybudowane. Kiedy było to możliwe, zostało wpisane – mówił Andrzej Nowakowski.

(ek)

Fot. Łukasz Zaleski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości