Tragicznie zakończyła się w Płocku noc z 22 na 23 maja. Policja szuka zabójców dwóch osób. Do zbrodnio doszło w oddalonych od siebie miejscach, więc obu zdarzeń raczej nie należy ze sobą wiązać. Na razie stróże zasłaniają się tajemnicą śledztwa, wiec informacje o zdarzeniach są skąpe.W jednym z mieszkań w kamienicy przy Nowym Rynku 20 przebywała 56-letnia kobieta, towarzyszyli jej konkubent oraz sąsiad. Żadna z osób nie była w tym lokalu zameldowana. Około północy sąsiad wyszedł do sklepu. W tym czasie do mieszkania wtargnęło trzech mężczyzn w kapturach na głowach. Drewnianymi pałkami pobili kobietę i jej konkubenta. W wyniku doznanych obrażeń kobieta zmarła. – Prosimy o pomoc wszystkie osoby, które być może widziały sprawców lub mogą przekazać nam informacje związane z tym zdarzeniem- powiedział oficer płockiej policji st. sierż. Mariusz Gierula. Tej samej nocy, pomiędzy godziną 21.00 a 5.00 ktoś zamordował 32-letniego mężczyznę na ul. Skłodowskiej. Wprawdzie policjanci są ostrożni w przesądzaniu czy śmierć była wynikiem zabójstwa, nie wykluczają rabunkowego motywu działania sprawcy lub sprawców. Okoliczności śmierci ma wyjaśnić sekcja zwłok. Podejrzany o morderstwo z ul. Skłodowskiej został aresztowany. Jest to 32-letni mieszkaniec Płocka. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze