Z zastępcą prezydenta miasta Dariuszem Zawidzkim
rozmawia Jacek DanielukIle mieszkań komunalnych powstało od początku dobiegającej właśnie końca kadencji?
– Oddaliśmy do użytku 465 nowych mieszkań. Otrzymywały je głównie osoby, które dotychczas zajmowały mieszkania w zasobach komunalnych. W ten sposób pozyskiwaliśmy do remontu także stare mieszkania, które również są zasiedlane. Takich lokali było około 350.
Pierwszeństwo w pozyskaniu nowego mieszkania mają osoby oddające stary lokal komunalny do remontu, ale jeśli takich osób w czasie oddawania do użytku nowego budynku jest zbyt mało, kolejnych najemców dobieramy z listy oczekujących na mieszkania komunalne.
Jakie są plany gminy związane z budową nowych mieszkań komunalnych?
– Może to zabrzmi dziwnie, ale gmina szuka sposobów, żeby nie budować. Nawiązaliśmy współpracę z MTBS i MZGM – TBS, dzięki czemu możemy na budownictwo komunalne przeznaczać znacznie mniejsze środki niż miałoby to miejsce, gdyby gmina samodzielnie prowadziła inwestycje. Czynsz dla najemców mieszkań na zasadach komunalnych wybudowanych przez towarzystwa budownictwa społecznego wynosi 3% stawki odtworzeniowej, a więc tyle co w „normalnych” kwaterunkowych.
Mamy także podpisane porozumienia ze spółdzielniami mieszkaniowymi. Zabieramy ich lokatorów, wobec których orzeczono wyroki eksmisyjne, do lokali socjalnych. W zamian za to, spółdzielnie przekazują nam zwolnione mieszkania, które są zasiedlane przez osoby z listy oczekujących na mieszkanie komunalne. To bardzo nowatorskie rozwiązanie. Płock jest prawdopodobnie jedynym miastem w Polsce, gdzie zostało ono zastosowane.
Czy spółki gminne planują realizację inwestycji mieszkaniowych?
– Miejski Zakład Gospodarki Mieszkaniowej rozpoczyna budowę dwóch osiedli. Jednego przy ulicy Wańkowicza z mieszkaniami tarasowymi, drugiego przy ulicy Srebrnej z domkami segmentowymi. To oferta mieszkaniowa dla osób dobrze sytuowanych, ponieważ inwestycje będą realizowane za środki finansowe przyszłych mieszkańców. Mogą z niej skorzystać osoby o stałych dochodach, a MZGM – TBS oferuje pomoc nawet w załatwieniu formalności związanych z ewentualnym kredytowaniem zakupu.
Zapotrzebowania na co najmniej 1 tysiąc mieszkań ma jeszcze Miejskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Teraz zmieniła się jednak formuła jego działania. Przyszły najemca partycypuje w kosztach inwestycji wpłacając około 20% mieszkania. Ta kwota w zrewaloryzowanej wysokości podlega zwrotowi, kiedy najemca się wyprowadza.
Być może w przyszłości gmina zacznie sama budować. Najpierw jednak muszą się zmienić obowiązujące obecnie przepisy. Jest na to szansa i wtedy kredyty z Banku Gospodarstwa Krajowego, dotychczas płynące do TBS-ów trafią do gmin, właśnie na budownictwo komunalne. Mamy nadzieję, że będą to kredyty na warunkach preferencyjnych, a może nawet w części umarzalne.
Jak wygląda sprawa regulacji własności gruntów użytkowanych przez spółdzielnie mieszkaniowe w kontekście wykupu mieszkań na własność przez lokatorów mieszkań spółdzielczych?
- Rada Miasta uchwaliła stosowną uchwałę regulującą te sprawy. W ubiegłym roku podpisano 164 akty notarialne z Płocką Spółdzielnią Mieszkaniową Lokatorsko – Własnościową.
Dziękuję za rozmowę.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze