Reklama

Nie będziemy ofiarami… Były protesty kobiet w kraju, był i w Płocku

23/10/2020 21:31

W Płocku, podobnie jak w innych miastach Polski, na ulice wyszli przeciwnicy decyzji Trybunału Konstytucyjnego. To nie są pojedyncze ogniska, to jest zdecydowanie pożar, wywołany sytuacją z czwartku, 22 października, kiedy to Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie dopuszczalności przerwania ciąży ze względów embriopatologicznych.

TK stwierdził, że aborcja ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodna z Konstytucją. Orzeczenie nabierze mocy prawnej i wejdzie w życie zaraz po opublikowaniu w „Dzienniku ustaw”, czyli w ciągu najbliższych kilku dni. Nie potrzeba tutaj nowelizacji ustawy.

Wiele kobiet nie zgadza się z takim traktowaniem. Czują się zaatakowane i pod presją, pozbawione praw decydowania o swoim życiu. Stąd też protesty i przemarsze na ulicach, w których tłum maszeruje z parasolkami, plakatami i zniczami.

Reklama

Marsz w Płocku odbył się pod hasłem Pogrzeb praw kobiet - Nie będziemy ofiarami. W piątek o godz. 18.00 kilkaset osób spotkało się na Starówce przed ratuszem. Tak duży odzew miało wydarzenie ogłoszone na Facebooku. Zjawiło się sporo młodzieży. Choć temat dotyczy praw kobiet, nie zabrakło wsparcia mężczyzn. Organizatorzy podkreślali, że nie jest to zgromadzenie. W związku z panującą sytuacją epidemiologiczną przypominali o konieczności zachowania dystansu i założeniu maseczek.

Grupa przeszła ze Starego Miasta m.in. ul. Grodzką, Tumską, Kolegialną i Kwiatka. Wiele osób niosło zapalone znicze. Padały hasła, że „rząd nie ciąża można go usunąć”, czy też „rewolucja jest kobietą”. Pochód szedł pod obstawą policji i straży miejskiej. Wypatrzyliśmy w nim parlamentarzystów ziemi płockiej. Arkadiusz Iwaniak, poseł z ramienia lewicy początkowo wybierał się na spotkanie w Ciechanowie. Ostatecznie wybrał jednak rodzinny Płock.

Reklama

- Nie mogło mnie tu zabraknąć, po tym co się wydarzyło w pseudotrybunale konstytucyjnym z pseudodelegalizacją tak naprawdę aborcji. Prawa kobiet są najważniejsze, tym bardziej że od 5 lat Prawo i Sprawiedliwość odbiera nam te prawa i naszą wolność plasterek po plasterku. Dlatego jestem, żeby pokazać kobietom, że po pierwsze jesteśmy z nimi - my mężczyźni, bo przecież temat dotyczy całych rodzin. I to nie jest tak, że jestem za aborcją, ale jestem za tym, by zarówno kobiety, jak i my - jako ta druga strona - czyli całe rodziny, żebyśmy mieli prawo i możliwość wyboru, a to nam właśnie zabrano - podkreślał parlamentarzysta.

Elżbieta Gapińska posłanka z ramienia PO dostała zaproszenie na wydarzenie przez Facebooka. – Nawet gdybym go nie dostała, to bym i tak tutaj przyszła, dlatego że nie zgadzam się z takim podejściem do praw kobiet. My, jako kobiety mamy swoje prawa i nie zgadzamy się, żeby mężczyzna bezdzietny, nieżonaty rządził całym krajem i decydował za kobiety, co one mogą robić, a czego nie mogą. Będziemy protestować i myślę, że obecna adza „przejdzie się” na kobietach. Już raz Jarosław Kaczyński rejterował przed kobietami. I myślę, że znowu się to powtórzy. Widzę, że ten temat wyciągnął wielu młodych ludzi, którzy do tej pory specjalnie się polityką nie interesowali. Czują, że ta sytuacja ich bezpośrednio dotyczy – przekonywała Elżbieta Gapińska.

Reklama

Zapytana o inną drogę rozwiązania problemu poza ulicznymi protestami, potwierdziła, że będzie to wyjątkowo trudne zadanie. - Droga prawna jest taka, że jeśli w Dzienniku Ustaw pojawi się zapis to niestety to prawo będzie obowiązywało. Jedyna możliwość jest taka – choć jest bardzo trudna w sytuacji politycznej, którą obecnie mamy – żeby przygotować nową ustawę, która zmieni te przepisy. Do czasu kiedy to znowu nie byłoby oprotestowane przez Trybunał mogłoby dział. Ale szczerze wątpię, żeby przez sejm zdominowany przez PiS przeszła nowa ustawa antyaborcyjna – tłumaczyła posłanka. Jak podkreślała, w piątek na płockiej starówce była nie tylko z płocczankami ale ogólnie ze wszystkimi oburzonymi sytuacją Polkami.

BeeS

Reklama

fot. Blanka Stanuszkiewicz-Cegłowska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości