Do końca bieżącego roku nauczyciele mają wypowiedzieć się, w jakiej formie chcą protestować przeciwko zbyt niskim płacom w oświacie. ZNP pyta o to nauczycieli w specjalnie przygotowanych ankietach. Wstępne wyniki mają być przedstawione w połowie grudnia. Nauczyciele oczekują rozpoczęcia negocjacji płacowych i podwyżek na poziomie 1000 zł. Jak mówi Stanisław Nisztor, prezes oddziału ZNP w Płocku, nauczyciele chcą protestować. – Nastroje wśród pedagogów są bardzo złe. Wynagrodzenia są bardzo niskie w stosunku do innych grup zawodowych. W 2018 roku zgodnie z rozporządzeniem płacowym MEN od 1 kwietnia pensje wzrosły o 5,35 % (w skali roku to 3,75%) – mówi Stanisław Nisztor. Podkreśla, że najbardziej niepokojące jest to, że wielu młodych nauczycieli nie decyduje się na podjęcie pracy w szkole ze względu na mało satysfakcjonujące zarobki.
rad fot. D. Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze