Reklama

Nasi sąsiedzi

15/02/2012 08:57
W 2006 roku minął wiek od powstania ruchu mariawickiego w Polsce. Jesienią 2011 roku we Włocławku odbyło się ostatnie, dwudzieste szóste posiedzenie Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego pomiędzy Kościołem Rzymskokatolickim i Kościołem Starokatolickim Mariawitów. Jej prace trwały przez 13 lat. Miały służyć wzajemnemu zbliżeniu i poznaniu się, otwierając ekumeniczny dialog pomiędzy naszymi, istniejącymi w Płocku przez tyle lat obok siebie, kościołami.
Inicjatorami powołania Komisji ds. Dialogu Teologicznego byli: ówczesny biskup płocki Zygmunt Kamiński i biskup M. Tymoteusz Kowalski – wówczas biskup naczelny Kościoła Starokatolickiego Mariawitów. Od początku swych prac Komisja postanowiła skupić się na realizacji trzech celów: poznaniu nauki Kościołów w kwestiach interesujących obie strony (np. sprawa rozumienia objawień prywatnych, prymatu papieskiego czy odpustów w naszych Kościołach, nauki wiary i moralności w Kościele Starokatolickim Mariawitów), analizie teologicznej pism Matki Marii Franciszki Kozłowskiej i badaniu genezy ruchu mariawickiego w świetle dokumentów przechowywanych w archiwach Kongregacji Nauki Wiary. Komisja pracowała w latach 1997-2011.
W ostatnim posiedzeniu Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego, które odbyło się pod koniec września we Włocławku, wzięli udział: biskup M. Ludwik Jabłoński – biskup naczelny Kościoła Starokatolickiego Mariawitów i biskup prof. dr hab. Bronisław Dembowski – współprzewodniczący, a także członkowie Komisji: teologowie mariawiccy (ks. M. Karol Bibi, członek Rady Kościoła i ks. mgr M. Grzegorz Dróżdż, członek Rady Kościoła) i katoliccy (ks. prof. dr hab. Henryk Seweryniak i ks. prof. dr hab. Ireneusz Mroczkowski). W uroczystym posiedzeniu uczestniczyli także: biskup płocki dr Piotr Libera i biskup M. Diecezji Śląsko-Łódzkiej Kościoła Starokatolickiego Mariawitów – Włodzimierz Jaworski.
Przypomnijmy, że Kościół Starokatolicki Mariawitów wyodrębnił się z polskiego Kościoła Rzymskokatolickiego w 1906 roku. Powodem tego było nie zaakceptowanie przez hierarchię polską i rzymskiego papieża działalności Zgromadzenia Kapłanów Mariawitów, którego członkami byli rzymskokatoliccy księża. Zgromadzenie to zostało utworzone na skutek Bożego Objawienia, jakie w 1893 roku w Płocku otrzymała siostra zakonna św. Maria Franciszka Kozłowska. Powołano je do „szerzenia czci Przenajświętszego Sakramentu i wzywania nieustającej pomocy Najświętszej Maryi Panny”. Kościół Starokatolicki Mariawitów w swoim nauczaniu opiera się na kanonicznych księgach Pisma Świętego Starego i Nowego Testamentu, podkreślając jego fragmenty zapowiadające ustanowienie Przenajświętszego Sakramentu. Szczególny nacisk kładzie na realizację tych zapowiedzi przez Jezusa. Liturgia nabożeństw ogniskuje się w kulcie Eucharystii, wyznawaniu wiary w prawdziwą obecność Chrystusa Pana w sakramentalnych postaciach Chleba i Wina. Wyrażana jest też cześć dla Matki Boskiej Nieustającej Pomocy.
Niektóre treści objawień Marii Franciszki Kozłowskiej nie zostały uznane przez Kościół Katolicki. Inne różnice pomiędzy oboma kościołami dotyczą m.in.: spowiedzi powszechnej dla dorosłych z rozgrzeszeniem kapłana i nieobowiązkowego celibatu duchownych. Ciekawostkę stanowi fakt, że mariawici są prekursorami we wprowadzaniu języka narodowego do liturgii. Od 1907 roku msza św. odprawiana jest w języku wiernych.
W toku prac Komisji ds. Dialogu powstały dwa dokumenty: Dwustronna refleksja o treściach podstawowych pism Matki Marii Franciszki Kozłowskiej dotyczących Dzieła Wielkiego Miłosierdzia oraz Ze źródeł kwestii mariawickiej. Nieznane dokumenty z lat 1903-1906. Książkę Dwustronna refleksja... wydrukowano ze środków Kościoła Starokatolickiego Mariawitów. Jak podkreślił bp prof. Bronisław Dembowski – publikacja ta jest pierwszą próbą rozmowy katolików z mariawitami nad treściami siedmiu zeszytów i listów, zawierających w przekonaniu braci mariawitów objawienia Matki Marii Franciszki Kozłowskiej. W dokumencie Ze źródeł kwestii mariawickiej zostały zawarte najstarsze, często nieznane dotąd badaczom, dokumenty zachowane w watykańskim Archiwum Kongregacji Nauki Wiary oraz w archiwum bpa Adolfa Piotra Szelążka. 4 marca 1998 roku, na pierwszym posiedzeniu Komisji, mariawici zaproponowali, aby dotrzeć do watykańskich archiwaliów, co pozwoliłoby stwierdzić, jakie rzeczywiste różnice legły u podstaw ekskomuniki z 1906 roku, oraz zastanowić się, jakiej ewolucji uległy poglądy obu Kościołów. Książka opublikowana ze środków Diecezji Płockiej zawiera dokumenty, a także komentarze każdej ze stron i wspólne słowo końcowe.
Bp Bronisław Dembowski i bp M. Ludwik Jabłoński w oficjalnym komunikacie wydanym przy okazji ostatniego posiedzenia Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego pomiędzy Kościołem Rzymskokatolickim i Kościołem Starokatolickim Mariawitów napisali: „Dla kogoś z zewnątrz rezultat naszej pracy ekumenicznej może wydawać się niedostateczny: katolicy ‘nie wycofali’ ekskomunik z 1906 roku, mariawici nie wrócili na łono Kościoła, z którego wyszli. My jednak jesteśmy przekonani, że stało się coś ważnego: spotykaliśmy się, modliliśmy się, rozmawialiśmy i spieraliśmy jak bracia. Wierzymy też, że nasz dialog będzie kontynuowany, choć już w innej formie, i że dojdzie do powołania Komisji Dwustronnej, złożonej z przedstawicieli władz naszych Kościołów. Wierzymy wreszcie i wspólnie wyznajemy, że pojednanie, gdy nastąpi, nie będzie tylko naszym ludzkim dziełem, lecz przede wszystkim dziełem Ducha Świętego”. Biskup płocki Piotr Libera podkreślił natomiast, że spotkania Komisji dały świadectwo o tym, że „warto i można rozmawiać” i do dialogu powinni dążyć właśnie „ludzie Ewangelii”. – Szukałem i szukam sposobności dobrych spotkań oraz uczenia wiernych wzajemnego szacunku w naszym „poranionym mieście”. Tak, Płock jest poraniony przez te – daj Boże – minione lata uporu, nienawiści i oskarżeń. To dlatego co roku, podczas tygodnia modlitw o jedność chrześcijan, idę do katedry mariawickiej, klękam przed Najświętszym Sakramentem, mówię homilię na Mszy odprawianej przez biskupa Ludwika, śpiewam z Wami kolędy na agapie. Idę, żeby te rany szybciej się goiły. To dlatego również, gdy wyruszamy do Pani Skępskiej w naszej błagalno-pokutnej pielgrzymce, zatrzymujemy się przed tą samą katedrą, klękamy i mówimy: Niechaj będzie pochwalony Przenajświętszy Sakrament….    (lesz)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości