Reklama

Narkotykowy alarm

17/05/2006 13:48
Szkoła, to jedno z najczęściej wymienianych miejsc, w których młodzież ma łatwy dostęp do narkotyków. Dwa procent uczniów płockich szkół podstawowych przyznało, że przynajmniej raz spróbowali jakiegoś narkotyku. Częstotliwość sięgania po narkotyki kilkakrotnie wzrasta w przypadku płockich gimnazjalistów. Takie dane przedstawia raport przygotowany na zlecenie wydziału zdrowia i spraw społecznych Urzędu Miasta Płocka. W ankiecie dotyczącej powodów dla których młodzież sięga po narkotyki uczestniczyło sześciuset trzech uczniów z klas szóstych oraz trzystu pięćdziesięciu dwóch uczniów z gimnazjów. W każdej szkole badanie ankietowe było przeprowadzane co najmniej w dwóch klasach. Dane z ankiet uzupełnione są o informacje z placówek działających na terenie Płocka, zajmujących się działalnością profilaktyczną i leczeniem uzależnień.
Uczniowie w ankiecie, przyznali, że bardzo często narkotyki nabywają na terenie szkoły. Równie często pozyskują je od rówieśników lub na dworcu. Połowa badanych uczniów szkół podstawowych nie chciała ujawnić źródła zakupu narkotyków, chociaż dwa procent przynajmniej raz spróbowało któregoś z narkotyków. Tak zwani początkujący po raz pierwszy sięgali po leki nasenne czy uspokajające, które zdobywali bez recepty. Kolejny etap, to jak wymieniali uczniowie, była już marihuana lub haszysz. Znacznie częściej po narkotyki sięgają płoccy gimnazjaliści. Powodem często jest ciekawość dotycząca wpływu i przydatności narkotyków w uczeniu się. Z badań wynika, że pierwszym zażytym środkiem odurzającym jest od razu marihuana oraz środki uspokajające. Trzydzieści procent ankietowanych na źródło pozyskiwania narkotyków wskazało puby, dwadzieścia pięć procent szkołę i dworzec.
Dane pokazują, że w ostatnich siedmiu latach widoczny jest systematyczny wzrost liczby osób szukających pomocy w punktach konsultacyjnych. Powodem było nadużywanie substancji psychoaktywnych, eksperymentowanie z nimi i uzależnienie. Z prowadzonych w Monarze statystyk wynika, że w 2002 roku łącznie zgłosiło się prawie sześćdziesiąt osób. Rok później pomocy szukało sto trzydzieści osób. W roku 2004 – sto osiemnaście. Pomocy fachowców szukali również rodzice dzieci i młodzieży mającej problem z narkotykami. Najczęściej zgłaszający się do Monaru używali amfetaminy i konopi. Duża grupa stosowała środki mieszane. Najczęstszym problemem zgłaszających się do punktu konsultacyjnego Kai Kairos było nadużywanie amfetaminy. W 2004 roku udzielono tu ponad czterysta dwadzieścia konsultacji. Rok 2004, jeżeli chodzi o działania związane z walką z uzależnieniami i sprzedażą narkotyków, zapisał się także wyraźnie w policyjnych statystykach. Komenda Miejska Policji wszczęła sześćdziesiąt trzy postępowania przygotowawcze, większość z powodu posiadania narkotyków. Zarzuty postawiono sześćdziesięciu czterem osobom w wieku od 21 do 24 lat, w tym także dziesięciu nieletnim. Skonfiskowano 25 g amfetaminy, prawie 57 g marihuany i pięćset tabletek haszyszu.
rad

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości