Oj, nie udał się ten sezon piłkarzom nożnym Wisły, którzy ostatecznie zajęli XII miejsce w tabeli. Bez problemu utrzymali się w ekstraklasie, ale wynikami nie zachwycili. Są zespołem, który najwięcej razy w lidze, aż 12, przegrywał na wyjazdach. Wiślacy okazali się w tej rywalizacji nawet gorsi od drużyn, które spadają z ligi.
Już od dawana, nie licząc Pucharu Polski, płoccy kibice nie mieli powodów do zadowolenia. Tak samo było po ostatnim pojedynku ligowym, w którym płocczanie ulegli Odrze w Wodzisławiu 0: 1. Bramkę strzelił w 83 min. Maciej Korzym, któremu asystował Jan Woś. Wisła zagrała w rezerwowym składzie, a nieobecnego Ireneusza Jelenia, musieli zastąpić młodzi: Robert Styranowski i Damian Narodzonek.
Wisła tak na dobrą sprawę w I połowie tylko raz oddała strzał na bramkę Odry. Jego autorem był Marco Colakovic, ale z obroną nie miał problemów Krzysztof Pilarz. Za to wielki problem miał bramkarz gospodarzy tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego, w doliczonym czasie gry. Damian Narodzonek, debiutant w płockiej drużynie, strzelił bardzo mocno, ale piłkę zdołał wybić Pilarz.
W sumie mecz był mało ciekawy, gospodarze wygrali zasłużenie. Nie tylko strzelili bramkę, ale mieli też kilka groźnych sytuacji. Z tych ostatnich zwycięsko wychodził Robert Gubiec.
– Przy odrobinie szczęścia mecz mógł się zakończyć remisem – powiedział po meczu Bogdan Pisz. – My zagraliśmy w nieco rezerwowym składzie, jesteśmy zmęczeni i osłabieni kadrowo, a młodzież musi się jeszcze sporo nauczyć, by grać z powodzeniem w I lidze.
Na koniec sezonu mógł być zadowolony Waldemar Fornalik, trener Odry. – Nie grało nam się łatwo, bo Wisła to dobrze zorganizowany zespół. W naszej grze widać było ślady poprzedniego meczu, ciężko nam się wypracowywało sytuacje podbramkowe.
Sezon się zakończył, wszyscy odetchnęli z ulgą, że Wisła nie musiała grać o utrzymanie, choć niewiele brakowało. Jest w lidze, a nawet zagra w europejskich pucharach. Wiadomo, że z taką grą i w tym składzie nie ma szans by cokolwiek osiągnąć. Potrzeba wielkich zmian, by następnego sezonu znów nie kończyć rozgrywek w kiepskim nastroju.
Gratulujemy Ireneuszowi Jeleniowi, który nie zagrał w meczu z Odrą, za to swoje umiejętności zaprezentował w meczu z Wyspami Owczymi, czym zapewnił sobie miejsce w kadrze narodowej na Mundial. Wisła będzie miała swojego piłkarza, który w kadrze Pawła Janasa być może dostanie szansę wystąpienia na boiskach Niemiec i zdobywania bramek dla reprezentacji Polski.
Odra: Pilarz – Krysiński, Dymkowski, Szary, Dudek, Malinowski (80 Szymiczek), Kowalski, Muszalik, Kokoszka (67 Korzym), Woś, Chmiest (42 Czerkas).
Wisła: Gubiec – Żivkovic, Belada, Pekovic, Kazimierczak, Romuzga, Colakovic, Gevorgyan, Rachwał, Styranowski (77 Narodzonek), Obajdin.
Pozostałe wyniki ostatniej kolejki: Cracovia – Zagłębie Lubin 0: 0, Groclin Grodzisk – Kolporter Kielce 0: 3 (0: 1), GKS Bełchatów – Amica Wronki 1: 2 (1: 0), Górnik Łęczna – Górnik Zabrze 1: 0 (1: 0), Pogoń Szczecin – Lech Poznań 0: 0, Arka Gdynia – Polonia Warszawa 0: 1 (0: 0), Legia Warszawa – Wisła Kraków 1: 2 (0: 1)
Jola Marciniak
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze