Reklama

Najładniejsze płocczanki

16/08/2006 10:27
W czwartek w kawiarni „Czarny Kot” spotkały się dziewczyny, wybrane przez agencję Free Models. Casting prowadziła Małgorzata Rusinkiewicz, modelka i skauter, czyli osoba szukająca ciekawych twarzy. Odkryła kilka kandydatek na modelki, choć jej zdaniem po ulicach Płocka codziennie paraduje ich bardzo dużo. Ostateczną decyzję o tym, z kim agencja podpisze umowę, podjąć musi większy sztab ludzi.
Na castingu zjawiła się m.in. Julia Goleniewska. Płocczanka zdała obecnie do klasy maturalnej w Liceum „Profesor”. Tańczy też w zespole Mazovia. To jej kolejna próba dostania się do świata mody. Trzy lata temu próbowała swych sił w eliminacjach do Miss Polski Nastolatek. Zakwalifikowała się do wyborów! Niestety, organizator imprezy okazał się nieuczciwy. Zniknął z pieniędzmi i ślad po nim zaginął. Mimo wszystko Julia się nie poddaje. W poczynaniach wspiera ją mama. Podpowiedziała, by próbowała swych sił np. w reklamie. – Julia ma wyjątkowy uśmiech. To jej dodatkowy atut – potwierdza mama Julii, osoba kompetentna, ponieważ jest dentystką.
19-letnia Anita Rybicka skończyła szkołę i nie może znaleźć pracy. – Znajomi mówili mi, że jestem wysoka i zgrabna, więc mogę zostać modelką. Anita już po raz kolejny bierze udział w castingu. Na razie jednak nie ma szczęścia. – Często agencje obiecują wiele rzeczy, a potem się nikt nie odzywa – mówi dziewczyna.
Małgorzata Wójtowicz ma już na swoim koncie kilka drobnych sesji w katalogach mody. Jest studentką psychologii w Warszawie. Ma też większe szanse, żeby odstać się na castingi, które o wiele częściej organizowane są w stolicy. Doskonale wie, że uroda w życiu pomaga, ale nie stara się tego wykorzystywać.
Każda z wybranych kandydatek na modelkę agencji Free Models została dokładnie zmierzona i sfotografowana przez Małgorzatę Rusinkiewicz. – Dziewczyny nie mogą mieć więcej niż 90 cm w biodrach. To jest górna granica. Modelki prezentujące kolekcje na pokazach mody muszą zmieścić się w uszyte kreacje – tłumaczy pełna uroku profesjonalistka.
Małgorzata pochodzi z Płocka. – Przechodząc ulicami, widzę wiele fajnych dziewczyn. Często się jednak zdarza, że te dziewczyny nawet nie wiedzą o tym, że mogłyby zrobić karierę. Po prostu nie wierzą w siebie – zaznacza.
Ponoć nie zawsze chodzi o piękne rysy twarzy. Czasem wystarczy to „coś” przyciągającego w urodzie. Niestety, panie zniechęca zbyt wielu naciągaczy na rynku. Łatwo ich rozpoznać po tym, że od pierwszego spotkania za każde zdjęcia żądają pieniędzy i tym podobnych rzeczy.
A dlaczego warto zostać modelką? – W tym zawodzie zawsze pociągające jest dla mnie to, że za małe pieniądze zwiedzam cały świat - przyznaje skauterka, która w Płocku zwróciła uwagę na trzy dziewczyny. Szansę ma m.in. Paulina Nowicka, 15- latka z Sannik, a także Małgorzata Wajcowicz.
Decyzja końcowa, o tym z kim zostanie podpisana umowa i komu przypadną nagrody, nie należy do jednej osoby. Zdjęcia muszą obejrzeć jeszcze sponsor nagród reprezentujący firmę „butik”, właściciel agencji, oraz bookerka.
Dodajmy, że modelkom bardzo szybko ucieka czas. Na zagraniczne wybiegi mają szanse wyjechać dziewczyny, które nie ukończyły 20 lat. Wysokie panie rozchwytywane są w Mediolanie i Paryżu. W Tai Pei preferują za to jedynie niższe, filigranowe blondynki.
Te ciut starsze panie na szczęście mają jeszcze szanse w Polsce. Wbrew pozorom to również wyczerpująca praca. Czasem sesja trwa do 6 godzin. A zrobienie makijażu to sztuka na 2 godziny. Tylko doświadczone modelki potrafią odpowiednio pozować w ciągu 10 minut. Z wielogodzinnej sesji często potrzebne jest jedynie zdjęcie na okładkę. A dziewczyna z okładki może za to foto dostać od 600 do 1100 zł.
Z niecierpliwością czekamy na wybór twarzy agencji Free Models. O tym, przed którą z płocczanek otworzy się droga do świata mody napiszemy w następnym numerze.
BeeS
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości