Mimo fatalnej pogody, ulewnego deszczu i silnego wiatru zawodnicy dali radę i wszyscy ukończyli swoje biegi. To były wyjątkowo ekstremalne zawody.
Strugi deszczu przez cały dzień lały się z nieba, wiał silny wiatr, a jednak na Wisłę wyszli wioślarze, którzy walczyli o medale Mistrzostw Polski w Sprincie Wioślarskim oraz w Memoriale Juliusza Kawieckiego. Nieliczni obserwatorzy, niewielu kibiców odważyło się obserwować zmagania zawodników na wodzie, mogli obejrzeć walkę o medale i puchary. Było bardzo ciężko, ale jak zwykle nie zawiedli. Walczyli nie tylko z pogodą, ale przede wszystkim z własnymi słabościami. Słowa uznania dla zawodników, o wynikach mistrzostw poinformujemy w jednym z najbliższych numerów TP.
Jol.
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze