Reklama

Młodzież jest, była i będzie - Konieczna selekcja

04/07/2002 14:50
Z Markiem Wolińskim, członkiem zarządu Wisła Płock, dyrektorem Sekcji Piłki Ręcznej rozmawia Jola Marciniak.- Rozpoczynają się wakacje, proszę powiedzieć, czy młodzi zawodnicy Sekcji Piłki Ręcznej będą wyjeżdżać na sportowe obozy? - Teraz w sekcji jest nieco mniej drużyn, niż było jeszcze kilka tygodni temu, a to dlatego, że ze względów oszczędnościowych musieliśmy połączyć zespoły. Mam nadzieję, ze to będzie też z korzyścią dla młodych sportowców, bo w zespołach zostaną tylko ci, którzy rzeczywiście wykażą swoją przydatność. Niestety, takie czasy przyszły, że selekcję musimy robić już w grupach młodzieżowych. A wracając do pytania, to muszę powiedzieć, że wszyscy młodzi piłkarze teraz są na wakacjach. W zależności od tego, jak zadecydują trenerzy, zajęcia zaczną się na przełomie lipca i sierpnia. - Mam nadzieję, że to oznacza, że grup jest mniej, ale nie zostaną one zlikwidowane? - Na tę sprawę trzeba spojrzeć z dwóch stron. Po pierwsze musielibyśmy być głupcami, żeby podcinać gałąź na której siedzimy. Chcę raz na zawsze zdementować, wcale nie zamierzamy likwidować żadnych grup, ani młodzieżowych, ani drugiego zespołu. Ale co z tego, że mamy chęć utrzymania tych drużyn, wiemy, że one muszą istnieć, bo w perspektywie przyniosą nam korzyści, skoro wszystko jest uzależnione od możliwości, a te są ograniczone. Proszę mi wierzyć, że wraz z prezesem Krzysztofem Dmoszyńskim i ludźmi, którzy pracują w sekcji zrobimy wszystko, by drużyny istniały. Od tego jestem ja, Eugeniusz Gałecki, Grzegorz Markiewicz i inni ludzie, by znaleźć sponsorów na utrzymanie tych drużyn, kiedy z kasą klubowa będzie kiepsko. - A jak wygląda sytuacja drugiego zespołu, który wywalczył sobie awans do I ligi. Ktoś zadał mi pytanie, czy to prawda, ze ma być zlikwidowany lub drużyna będzie wystepowac w innych barwach? - Nie, nie zamierzamy absolutnie likwidować drugiej drużyny, która odniosła wspaniały sukces awansując do I ligi. Chciałbym jednak zaznaczyć, że to co prawda ma być miejsce dla tych, którzy nie mieszczą się w pierwszym składzie, ale nie tych zaawansowanych wiekowo. To na pewno nie będzie przechowalnia dla kończących karierę, ale dla tych, którzy dochodzą do formy po kontuzji i dla młodych, którzy w niedalekiej przyszłości wejdą do pierwszego zespołu. Nawet nam do głowy nie przyszło by pozbywać się zespołu, który w takim stylu awansował do I ligi. Ale z drugiej strony poszukujemy sponsora. Gdyby się taki znalazł, to pewnie byłoby z korzyścią dla tej młodej drużyny, Że mogłaby działać samodzielnie, z własnym budżetem. Wiedzieliby czego oczekiwać od sponsora. Gdyby się jednak okazało, że nikogo takiego nie znajdziemy, to będziemy utrzymywać obie drużyny. Nikt nawet nie myśli o likwidacji. - Dochodziły do mnie słuchy, że młodzi piłkarze mieli sporo problemów, między innymi z butami. Czy nadal muszą przed treningiem lub meczem kleić buty taśmą? - Nie, znaleźliśmy sponsora na buty i w tej chwili ze sprzętem żadna z drużyn nie powinna mieć problemów. Mało tego, mogę nawet powiedzieć, że gdyby drugi zespół znalazł strategicznego sponsora, to i tak byśmy gwarantowali sprzęt. I liga to spore wydatki, dalekie wyjazdy. Prowadzimy rozmowy, są tacy, którzy są zainteresowani ta drużyną i jestem przekonany, że źle nie będzie, drugi zespół i młodzieżowe będą istnieć. - A jednak coś chyba dzieje się wokół sekcji, bo często kibice zadają pytania na ten temat. Ktoś jest chyba ogromnym pesymistą i już wie, a także mówi o tym innym, że młodzieżowa piłka ręczna zostanie zlikwidowana ... - Przychodząc do klubu i obejmując to stanowisko wiedziałem, ze będę miał sympatyków, ludzi którzy będą nam sprzyjać, pomagać sekcji, ale zdawałem sobie także sprawę, ze będę mieć i mam wrogów, którzy rozpowszechniają dziwne, niesprawdzone informacje, psują atmosferę. A przecież nam wszystkim powinno zależeć na tym, by piłka ręczna w Płocku się rozwijała. - Kilka tygodni temu rozmawialiśmy o próbach zmiany regulaminu rozgrywek i zwiększenia ilości obcokrajowców w drużynie. Czy coś więcej wiadomo na ten temat? - Najprawdopodobniej 29 czerwca odbędzie się posiedzenie zarządu Związku Piłki Ręcznej w Polsce poświęcone, między innymi temu tematowi. Mam nadzieję, ze uda się to przeforsować, zwłaszcza że zostaliśmy poparci przez inne kluby, a niemal wszystkie nie mają nic przeciwko takim zmianom.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości