Reklama

Misja gospodarcza z Hong Kong - Chińczycy podbiją Mazowsze

17/05/2001 12:59
7 maja z inicjatywy posła ziemi mazowieckiej - Mariusza Ambroziaka Płock, Sochaczew, Gąbin, Gostynin i Sierpc, odwiedziło pięciu biznesmenów z Hong Kongu. Przyjechali oni do Polski z misją gospodarczą, której celem było rozpoznanie możliwości inwestowania w naszym regionie.Do tej pory znali tylko mało chętny do współpracy i drogi rynek warszawski. Z kolei w naszym regionie polscy biznesmeni w zamian za obcy kapitał bardzo otwarci byli na wszelkie propozycje. Chińczyków do inwestycji m.in. w branży budowlanej, dziewiarskiej, czy elektronicznej, zachęcają również niskie ceny gruntów i niewielki koszt siły roboczej. Warto w kilku zdaniach przedstawić zagranicznych gości. Wong Chi Kwong, Tommy jest prezesem Java Asia Limited, firmy dostarczającej materiały budowlane, sprzęt hydrauliczny i armaturę łazienkową. Zysk firmy osiągnął w ubiegłym roku kwotę 3 mln$. Chau Kam To, Robert to prezes Woon Lee Construction Company Limited, firmy budowlanej działającej aktywnie przez ponad 30 lat w Hong Kongu. Firma zatrudnia 100 pracowników administracji i ponad 2 tys. robotników na różnych budowach w firmach podległych. Zysk firmy w roku 2000 wynosił 50 mln$. Lui Yau Ki - prezes Grant Lloyd Inustries Ltd. jego firma produkuje sprzęt elektroniczny sprzedawany na całym świecie. Zatrudnia ponad 1000 osób. Z kolei Ng Ching Hung Wilson i Lui Wai Keung są partnerami Super Gain Holdoing Limited. Grupa ta specjalizuje się w takich dziedzinach gospodarki jak obrót nieruchomościami w Chinach, Kanadzie. Przedstawiciele Hong Kongu spotkania z przedstawicielami samorządu i lokalnymi biznesmenami. I tak, w Gostyninie pytali o największe przedsiębiorstwo - „Elgo”, które być może zyska nowego przedstawiciela w środkowych i południowych Chinach. Interesowała ich także możliwość montażu lub produkcji sprzętu elektronicznego przez spółkę powstałą po upadku „Ery”. Zastawiano się wspólnie nad eksportem lokalnych firm, planami rozwoju bazy hotelowej i współpracy z miastami partnerskimi. Mariusz Ambroziak, inicjator spotkania podkreślał wielokrotnie, że w naszym regionie są korzystne warunki, otwiera się też wiele możliwości, chociażby z powodu niewielkich kosztów gruntów i taniej siły roboczej. Układ polsko-chiński spowodowałby zmniejszenie rosnącego bezrobocia, a zainteresowane współpracą powinny wykazywać zarówno władze samorządowe jak i firmy, którym często brak jedynie kapitału do tego, by zaistnieć i w pełni się rozwijać. Ng Ching Hung Wilson wyraził spore zadowolenie z dotychczasowych spotkań. Okolice Płocka, Sochaczewa, Gąbina, Gostynina i Sierpca określił jako teren interesujący dla potencjalnych inwestorów, choć to, co tu znaleźli, znacznie się różni od tego, co poznali w Polsce dotychczas. Grupa, którą kieruje, jest wstępnie zainteresowania możliwością produkcji lub montażem sprzętu elektronicznego i jego eksportem do Europy Zachodniej. Jest tu też szerokie pole do popisu w związku z projektami budowy mieszkań czy hotelarstwa. Podziękował też w imieniu swoim i kolegów za polską gościnę. Obiecał zrewanżować się tym samym polskim biznesmenom, którzy chcieliby przekonać się jak funkcjonują ich przedsiębiorstwa w Hong Kongu. Na razie wiadomo, że Chińczykom na Mazowszu odpowiadają warunki. Jeżeli zechcą inwestować, kto wie jak wyglądać będą nasze rejony pełne chińskich fabryk i gigantycznych hoteli. Być może nasz region dzięki nim stanie się potęgą. Blanka Stanuszkiewicz fot. Dariusz Ossowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości