Styczeń to dla wioślarzy środek okresu przygotowawczego. Kiedy łodzie i wiosła spokojnie leżakują w hangarach czekając cieplejszej wiosennej pogody, wioślarze tymczasem ciężko i mozolnie przygotowują się do nowego sezonu. Z uwagi na warunki atmosferyczne panujące w Polsce, blisko połowa sezonu to przygotowania na lądzie. To przede wszystkim od ilości i jakości wykonanej pracy, w okresie między listopadem a kwietniem, zależą wyniki na wodzie, szczególnie te na początku sezonu.
W Płockim Towarzystwie Wioślarskim, mimo panującej pandemii, praca wre. – Wszyscy zawodnicy klubu posiadają licencję Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich i nie podlegają zakazowi ćwiczeń. Na szczęście również żaden z zawodników nie zachorował na COVID-19 – tłumaczy prezes Płockiego Towarzystwa Wioślarskiego Jacek Karolak.
Zawodnicy realizują duże obciążenia treningowe, z zachowaniem właściwej struktury treningu i z wykorzystaniem wiedzy trenerskiej. – Na początku okresu przygotowawczego, w listopadzie i grudniu wioślarze realizowali przede wszystkim duże objętości treningowe na niskich intensywnościach. To również okres budowy siły i masy mięśniowej. Następnie im bliżej wiosny, tym objętość nieco maleje, ale rośnie intensywność do submaksymalnej – wyjaśnia J. Karolak.
Zdaniem prezesa, ważny w okresie przygotowawczym jest również właściwy dobór środków treningowych, od bardziej ogólnorozwojowych na początku okresu do bardziej ukierunkowanych bliżej wiosny.
Styczeń był okresem, kiedy wprowadzane były treningi o coraz to większej intensywności, zarówno na ergometrach, jak i na siłowni. Ważne było ciągłe podtrzymywanie wytrzymałości ogólnej, stąd zawodnicy mieli dużo treningów ogólnorozwojowych.
Na obiektach Płockiego Towarzystwa Wioślarskiego, codziennie około 30 -35 zawodników ćwiczy raz lub dwa razy dziennie. Najbardziej oblegane obiekty to: sala ergometrów, basen wioślarski, siłownia i sala gimnastyczna. Wioślarze również dużo biegają, minimum 2-3 razy w tygodniu.
– Z uwagi na pandemię, w tym roku zrezygnowaliśmy z obozu zimowego, zarówno w grudniu, jak i w okresie ferii. Dla wioślarzy lepszy będzie obóz w kwietniu, kiedy warunki na Wiśle nie są zbyt sprzyjające dla wioślarzy – podkreśla prezes, także trener J. Karolak
Pod koniec stycznia wszyscy zawodnicy wykonali sprawdzian na 2000 m, który był pierwszym sprawdzianem potencjału sportowego wypracowanego w pierwszej połowie okresu przygotowawczego, na zakończenie podokresu przygotowania ogólnego. Trenerzy i większość zawodników liczyło na poprawę swoich wyników.
Drugim sprawdzianem będą Płockie Ergowiosła, zaplanowane na 5 marca, które będą rozegrane tradycyjnie w hali Zespołu Szkół Technicznych. Choć zwykle jest to impreza przede wszystkim dla amatorów, to wystartują, w ramach obowiązkowego sprawdzianu, również wyczynowcy. Jest jednak warunek, żeby zawody się odbyły - muszą być otwarte szkoły, a co do tego nie ma jeszcze pewności.
– Jeśli chodzi o plany na najbliższy sezon, to PTW działając wspólnie ze Szkołą Mistrzostwa Sportowego przy Siedemdziesiątce planuje realizację 5 akcji obozowych. Zaczniemy od 2 zgrupowań rozpływaniowych, w kwietniu i oczywiście w planach mamy obozy wakacyjne dla wszystkich kategorii wiekowych – wylicza J. Karolak.
Na dziś bogaty w imprezy jest kalendarz zawodów. Zarząd klubu przewiduje udział zawodników w 13 imprezach na wodzie, o zasięgu ogólnopolskim, w tym w Mistrzostwach Polski w Sprincie Wioślarskim w Płocku, na Wiśle, zaplanowanych na 12 i 13 czerwca.
Poza Mistrzostwami Polski wszystkich kategorii najważniejsze zawody odbędą się w dniach: 1-2 maja, czyli Centralne Regaty Kwalifikacyjne rozgrywane na poznańskiej Malcie, na których wioślarze będą walczyć o miejsca w reprezentacjach na regaty międzynarodowe, a następnie o udział w głównych imprezach z Mistrzostwami Świata włącznie.
W ubiegłym roku mieliśmy 4 reprezentantów Polski w kategoriach juniorów i młodzieżowców. – W tym roku liczymy na udział w reprezentacji naszych młodzieżowców, Romka Drużyńskiego i Jakuba Pszczółkowskiego, którzy już w ubiegłym sezonie reprezentowali Polskę na Mistrzostwach Europy i zdobyli brązowy medal. Dla kategorii młodzieżowej i juniorów najważniejszymi tegorocznymi imprezami będą Mistrzostwa Świata i Mistrzostwa Europy – wylicza prezes Karolak.
Ważne będą również główne Mistrzostwa Polski, czyli na klasycznym dystansie, w których klub liczy na zdobycie około 4-6 medali. Mistrzostwa Polski Juniorów odbędą się w Kruszwicy w dniach: 16-18 lipca, Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży, czyli MP Juniorów Młodszych w Kruszwicy 22-25 lipca oraz Młodzieżowe Mistrzostwa Polski i Mistrzostwa Polski Młodzików w Poznaniu, w dniach: 31 lipca - 1 sierpnia i również w Poznaniu Mistrzostwa Polski Seniorów, tym razem 7-8 sierpnia.
– Rok 2021 to również ważne wyzwania organizacyjne do działaczy PTW. Już 5 marca, tradycyjnie w Zespole Szkół Technicznych odbędą się XXIX Płockie Ergowiosła, a 8 maja na przystani PTW odbędzie się tradycyjne Otwarcie Sezonu Wioślarskiego połączone z obchodami Dni Olimpijczyka, współorganizowane z Klubem Olimpijczyka – przypomina.
Najważniejszym wyzwaniem będzie, jak co roku, organizacja XIII Mistrzostw Polski w Sprincie Wioślarskim i XXXVIII Memoriału Juliusza Kawieckiego. Podobnie jak w roku ubiegłym impreza odbędzie się na Wiśle, na wysokości przystani PTW, lecz tym razem w formule dwudniowej, 12-13 czerwca.
– Do realizacji tych ambitnych celów konieczne są odpowiednie warunki finansowe i tutaj należy podkreślić, że tak jak co roku zarząd klubu liczy na partnerstwo i udział finansowy gminy Płock, współpracę z Zespołem Szkół Technicznych (SMS) i wsparcie sponsorów – zapowiada J. Karolak.
Od początku roku 2021 zaczęły się również przygotowania do obchodów 140-lecia PTW, które wypadają co prawda za rok, ale Komitet Organizacyjny Obchodów został powołany już i zaczyna działać.
Jola Marciniak
fot. DarO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze