Żył sobie pewien malarz, miał dom i obrazy. Razu pewnego zakochał się w aktorce i sprzedał wszystko co posiadał, aby kupić jej morze purpurowych róż.
Taką historię w latach 80-tych ubiegłego wieku opowiadała piosenka, którą śpiewała ówczesna gwiazda rosyjskiej sceny wokalnej – Ałła Pugaczowa. Podobno odzwierciedlała ona prawdziwe losy miłości wybitnego, gruzińskiego malarza prymitywisty Niko Pirosmaniego, który dla francuskiej aktorki i tancerki Margarity sprzedał cały swój majątek, aby móc kupić tyle róż, żeby wyścielić nimi cały plac przed jej oknem hotelowym. Niestety Margarita nie doceniła jego poświęcenia. Jak tylko ustaliła, że dar ten nie pochodzi od milionera, a od ubogiego, zakochanego artysty, bez zbędnej zwłoki wróciła do Paryża. Cóż, okazuje się, że kobiety (w tym i artystki), są strasznie pragmatyczne. Od namiętnej, szalonej miłości i miliona róż wolą prozaicznego milionera.
Drożdżowe racuszki z różaną konfiturą
(przepis pochodzi z kuchni rosyjskiej)
Skład:
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze