Reklama

Michał Bąkiewicz wicemistrzem Polski w wyścigach górskich!

03/10/2012 10:08
Michał Bąkiewicz zajął trzecie miejsce w górskich samochodowych mistrzostwach Polski w grupie HS/J! Szczęśliwa okazała się ostatnia runda rozegrana podczas 38. Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego w Załużu. Ale nie był to wyścig łatwy i przyjemny.
– W Załużu od samego początku mieliśmy problemy z przyczepnością, do czego przyczyniły się niewątpliwie: niska temperatura, olej na trasie oraz konieczność założenia „średnich opon” – miękka mieszanka uległa uszkodzeniu już podczas pierwszego podjazdu treningowego. Efektem tego było kilka poślizgów, z czego jeden zakończył się niestety obróceniem samochodu i stratą 7 sekund. Następnego dnia wyciągnąłem wnioski – mała korekta toru jazdy i mniej agresywne hamowania pozwoliły poprawić czasy i czysto pokonać wszystkie zakręty – opowiada płocczanin.
Osiągnięte podczas startów wyniki pozwoliły Michałowi obronić III miejsce w klasyfikacji generalnej grupy HS/J. – Wynik przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Jestem bardzo zadowolony, tym bardziej że sezon rozpoczął się od wypadku, a także później nie wszystko układało się pomyślnie – dodaje II wicemistrz w kategorii samochodów historycznych.
Michał Bąkiewicz zaczynał jako amator w 2005 roku. Dopiero w zeszłym roku spróbował swoich sił na poziomie zawodowym. Sam przygotował samochód – Suzuki Swift 1.3. Rok temu w Siennej podczas XIII i XIV rundy górskich samochodowych mistrzostw Polski dwukrotnie zajął III miejsce. To zachęciło go do udziału w tegorocznej pełnej rundzie GSMP. Dziś jest II wicemistrzem w grupie HS/J. Zajął też pierwsze miejsce w klasyfikacji rocznej HS/J-1300. Michał Bąkiewicz podkreśla, że swoje wyniki zawdzięcza również wsparciu sponsorów oraz pomocy rodziny i przyjaciół.     BeeS
fot. Arkadiusz Bar
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości