Reklama

Medal dla Franciszka Wiśniewskiego

30/05/2018 10:48
Podczas majowej sesji Rady Miasta jej przewodniczący Artur Jaroszewski oraz prezydent Płocka Andrzej Nowakowski wręczyli medal „Zasłużony dla Płocka” Franciszkowi Wiśniewskiemu.
Franciszek Wiśniewski jest inżynierem budownictwa, urodził się 14 lipca 1937 roku. W 1962 roku przyjechał do Płocka z Wrocławia. Rozpoczął pracę przy budowie ówczesnych Mazowieckich Zakładów Rafineryjnych i Petrochemicznych. Ukończył studia zaoczne w płockiej filii Politechniki Warszawskiej. W roku 1980 brał udział w tworzeniu struktur NSZZ „Solidarność”, był też wiceprzewodniczącym organizacji zakładowej związku. Był jednym z inicjatorów powstania i prezesem Międzyzakładowej Spółdzielni Mieszkaniowej Chemik. Pracował również w Biurze Techniki Komunalnej.
W 1990 roku Franciszek Wiśniewski został radnym w pierwszej kadencji odradzającego się samorządu. Rok później został wybrany na przewodniczącego Rady Miasta i funkcję tę pełnił do 1994 roku. To między innymi dzięki jego staraniom została zmodernizowana stacja uzdatniania wody oraz uruchomiono składowisko odpadów komunalnych w Kobiernikach. – Medal to dla mnie wielka niespodzianka. Zawsze starałem się pracować nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla lokalnej społeczności. Nie były mi obce sprawy ludzkie. Moim wewnętrznym obowiązkiem było to, żeby Płock pięknie się rozwijał. Rada Miasta w pierwszej kadencji była twórcza, każdemu zależało na tym, żeby miasto się rozwijało. Mieliśmy też szczęście, że prezydentem był świętej pamięci Andrzej Drętkiewicz – mówił Franciszek Wiśniewski dziękując radnym za wyróżnienie.

(jac)
fot. D. Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Janusz - niezalogowany 2022-07-10 21:15:35

    Szanowni Państwo, jak można przejść obojętnie wobec informacji, że ten zasłużony działacz przyczynił się do zlokalizowania wysypiska śmieci dla Płocka w najpiękniejszym zakątku Mazowsza Płockiego czyli na skraju tzw. Szwajcarii Mazowieckiej (w odległości ok. 1 km od meandrującej Skrwy Prawej), którą szczyci się Gmina Brudzeń Duży. Jest to zwyczajne barbarzyństwo. Franciszkowi Wiśniewskiemu policzono to jako wielką zasługę! Cóż za obłuda... Inną kwestią jest wyjątkowo przerośnięte mniemanie o sobie tego przeciętnego w sumie pracownika pionu inwestycji w MZRiP. Niczego nie wymyślił, niczego nie poprawił. Nie garnął się specjalnie do pracy. Teraz często nie poznaje byłych koleżanek i kolegów, jakby to mu uwłaczało. No cóż, geniusz, to geniusz. Tak niektórym wali pod dekiel!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości