Jeśli brakowało wam ciekawych smaków i nowego, świeżego punktu na gastronomicznej mapie Płocka, to mamy świetną informację! Od 19 stycznia przy ul. Wyszogrodzkiej 120 działa MAX Premium Burgers, gdzie każdy może znaleźć coś dla siebie.
Kiedy wejdziemy do restauracji, od razu rzuci nam się w oczy charakterystyczny skandynawski wystrój. Szarości, drewniane elementy i ciepłe oświetlenie zachęcają do zajęcia stolika i złożenia zamówienia. W jadalni znajdziemy 60 miejsc siedzących, natomiast w ogródku 32. Składając zamówienie możemy skorzystać z tradycyjnej kasy lub z jednego z 5 kiosków do samodzielnej obsługi. Dla zmotoryzowanych restauracja przygotowała dwie opcje – mogą złożyć zamówienie w tzw. drivie i odebrać je bezpośrednio do samochodu lub zostawić auto na jednym z 28 miejsc parkingowych i zjeść w środku.
Może jeszcze nie wiecie, ale MAX Burgers to najstarsza szwedzka sieć restauracji szybkiej obsługi. Co więcej, jest to działająca od 1968 r. firma rodzinna. Pierwsza restauracja MAX Burgers w Polsce ruszyła we wrześniu 2017 r. Obecnie lokale tej sieci możemy odwiedzać w takich miastach jak Warszawa, Poznań czy Wrocław. Płocki MAX jest z kolei 15. lokalem sieci w Polsce. Jak mówi dyrektor generalny firmy Richard Bergfors, jest możliwe, że za jakiś czas pojawi się tu kolejny. – Miejsc, gdzie moglibyśmy otworzyć nasze restauracje, szukamy w całej Polsce. Uważamy, że Płock, jako duże miasto, jest dobrą lokalizacją dla naszego lokalu – stwierdza Richard Bergfors.
A co można tutaj zjeść? Jak sama nazwa wskazuje, w menu dominują burgery – od najmniejszych po największe Grand Deluxe – ale nie tylko. Zamówić do nich możemy chrupiące frytki lub świeżą sałatkę, a także shake’a. Dla miłośników specjałów z kurczaka są do wyboru przekąski typu nuggetsy czy skrzydełka. Coś bez mięsa? Jak najbardziej! MAX Burgers ma rozbudowaną ofertę posiłków bazujących na roślinnej „wołowinie”, która jest autorskim pomysłem szefa kuchni. Jedno jest pewne – wszystkie te specjały charakteryzuje wyjątkowy smak. – Jesteśmy szwedzką, rodzinną firmą z wieloletnim doświadczeniem. Tym, co nas wyróżnia od samego początku, jest pasja i dbałość o jakość oraz smak. Mamy też dużo posiłków vegańskich, co ma duże znaczenie dla młodych ludzi, którzy coraz częściej starają się rezygnować z mięsa – tłumaczy Richard Bergfors. Warto wspomnieć, że sam odwiedzając różne miejsca na świecie próbuje lokalnych burgerów w poszukiwaniu nowych smaków. Relacjonuje to na swoim Instagramie @burgerspottig, gdzie zachęca do poszukiwania wraz z nim najlepszego burgera na naszej planecie.
To, co dodatkowo wyróżnia markę MAX Burgers, to szczególna odpowiedzialność za klimat naszej planety. Emisja jest tutaj kompleksowo mierzona i obniżana w odniesieniu do poziomu sprzedaży. Ponadto firma usuwa z atmosfery gazy cieplarniane – w ilości co najmniej 110% swoich emisji. Goście odwiedzający restaurację również mogą dokonywać wyborów przyjaznych środowisku, ponieważ MAX Burgers, jako pierwszy na świecie, oznacza swoje menu wartościami CO2. W 2019 roku MAX został jedyną europejską marką nagrodzoną przez ekspertów ONZ w konkursie Global Climate Action Award w kategorii „Go Climate Neutral Now”.
(jb)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"w ilości co najmniej 110% swoich emisji" czyli ile, może być 100% albo mniej. A skoro ktoś blednie uzywa wartości 110 to z ilu, z tysiaca czy miliona procent?
"w ilości co najmniej 110% swoich emisji" - to zdanie jest chyba dosyć proste do zrozumienia. Jeśli wyprodukują 1kg emisji, to deklarują się do usunięcia CO NAJMNIEJ 1,1kg LUB WIĘCEJ (110% z kilograma to 1,1kg)
Faszyzm? Nie dziękuję! Nie jadam
Brawo, ja też.
Podobno jest tam segregacja sanitarna. Niezaszczepieni nie wejdą...
Do faszystów nie chodzę
Wstyd mi za Was, na prawdę. Jako dumny z pochodzenia płocczanin, czuje ogromne zażenowanie mieszkańcami naszego miasta.. Abstrahując od tematu samego lokalu (sam nie jestem amatorem niezdrowego jedzenia), moglibyście zachować choć trochę przyzwoitości! Chcecie bojkotować firmę, która koniec końców daje miejsce pracy dla wielu młodych ludzi, z powodu cholernych obostrzeń wymyślonych przez jaśnie nam panujących? To nie są wymysły tejże firmy albo jakiejkolwiek innej, uwierzcie. Bynajmniej! Kto normalny robiłby coś takiego mogąc zarobić więcej pieniędzy? Obudźcie się, to może będzie Wam dane dostrzec prawdziwego prowodyra takich sytuacji.
nie ma segregacji wszyscy wchodza dzis bylam, ale nie polecam jedzenie takie sobie
Na google mapa usunęli kilkaset negatywnych komentarzy
"w ilości co najmniej 110% swoich emisji" czyli ile, może być 100% albo mniej. A skoro ktoś blednie uzywa wartości 110 to z ilu, z tysiaca czy miliona procent?
"w ilości co najmniej 110% swoich emisji" - to zdanie jest chyba dosyć proste do zrozumienia. Jeśli wyprodukują 1kg emisji, to deklarują się do usunięcia CO NAJMNIEJ 1,1kg LUB WIĘCEJ (110% z kilograma to 1,1kg)
Faszyzm? Nie dziękuję! Nie jadam