Czas najwyższy utopić Marzannę, choćby w pobliskiej kałuży. Tradycja jej topienia była rozpowszechniona również w innych krajach Europy. Przyjmuje się nawet, że do Polski przywędrowała przez Czechy z Niemiec w XI wieku. Stosunkowo szybko stała się zwyczajem „starodawnym”. Bowiem już w XV wieku tak o nim pisał w swoich kronikach Jan Długosz. Symbolika jego była dość jednoznaczna, utopienie kukły miało za zadanie unicestwić siły zła, które trzymały życie na uwięzi. W okresie międzywojennym ten stary zwyczaj w Polsce rozpowszechnił się wśród młodzieży szkolnej i najczęściej wiązał się z pierwszym dniem wiosny. Obecnie tradycję tę głównie kultywują przedszkolaki. Jednak jeśli chcielibyśmy za wszelką cenę coś topić z okazji nadciągającej wiosny, to najlepiej ciasto drożdżowe przygotowując śląski „Topielec”.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze