Reklama

Mariusz Jurkiewicz z Wisły Płock: Odchodzę, bo chcę się rozwijać

28/05/2014 10:08
- Zgadza się, podpisałem kontrakt z Vive Targi Kielce. Podjąłem jedną z najtrudniejszych i ważnych życiowych decyzji, ale muszę myśleć o swoim rozwoju sportowym. Z Talantem Dujszebajewem pracowałem w Atletico Madryt i wiem, że on zagwarantuje mi dalszy rozwój – potwierdził w rozmowie z PAP Mariusz Jurkiewicz.

Takiego obrotu sprawy nikt w Płocku się nie spodziewał. Mariusz Jurkiewicz, który miał podpisany kontrakt w Orlen Wiśle do końca następnego sezonu, oznajmił we wtorek, że wypełni kontrakt z płockim klubem, ale rozmowy o ewentualnym jego przedłużeniu nie będzie, bo od lipca 2015 roku zostanie zawodnikiem Vive Targi Kielce.
SPR Wisła Płock rozpoczął rozmowy z menedżerem Jurkiewicza przed meczami finałowymi mistrzostw Polski. Obie strony wyraziły zainteresowanie dalszą współpracą, ale ich sfinalizowanie zgodnie odłożono na czas po ostatnim pojedynku decydującym o tytule mistrza Polski.

- Otrzymywałem oferty różnego rodzaju już w trakcie sezonu, ale decyzję odkładałem do końca rozgrywek. Ostatecznie zdecydowałem się na ofertę Talanta Dujszebajewa, inne propozycje nie były tak interesujące. Myślałem, że podpiszę nowy kontrakt w środę, po piątym pojedynku, ale rozstrzygniecie nastąpiło wcześniej, więc we wtorek przed południem podpisałem umowę z Vive. Chcę stać się członkiem drużyny, która jest budowana, by grać w Lidze Mistrzów – dodał rozgrywający Orlen Wisły.

Ogłoszenie decyzji spowodowało dyskusje na forum. Kibice nie wybaczą swojemu idolowi, że podpisał kontrakt z odwiecznym rywalem Orlen Wisły. – Zdaję sobie sprawę, że będzie to dla mnie trudny sezon. Mój menedżer będzie starał się skontaktować z obydwoma klubami i dojść do porozumienia, tak by wybrać najlepsze dla obu stron rozwiązanie – zapewnił Jurkiewicz.

Mariusz Jurkiewicz był idolem płockich kibiców, zawodnikiem podziwianym i kochanym. Chociaż wcześniej nigdy nie występował w płockiej ekipie, był traktowany jak swój.
- Wiem, że dla wielu kibiców moje odejście z Płocka będzie szokiem i ogromnym zaskoczeniem, wiem, że sprawię im przykrość. Ale musiałem wziąć pod uwagę przyszłość i dalszy rozwój mojej kariery – dodał na zakończenie rozmowy.

Mariusz Jurkiewicz przyszedł do Orlen Wisły Płock w lipcu 2013 roku. W pierwszych wywiadach podkreślał, że rozpatrując oferty po bankructwie swojego ówczesnego klubu Atletico Madryt, od razu wybrał płocki klub. – Rozmowy były prowadzone od dłuższego czasu, chciałem występować w barwach Wisły, ale mój transfer blokował obowiązujący kontrakt z Atetico – mówił na swojej pierwszej konferencji prasowej. Przyznał wówczas, że duży wpływ na jego decyzję miała atmosfera w płockiej hali oraz trener Manolo Cadenas, który wówczas bardzo cieszył się na współpracę z Jurkiewiczem.

Jol.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości