Reklama

Małe szanse bez kolei

31/10/2012 13:07
Uruchomienie lotniska w Modlinie wielu z nas kojarzyło z szerszym otwarciem podwarszawskich rynków pracy na osoby zamieszkałe w Płocku i jego okolicach. Póki co inwestycja w znikomy sposób wpływa na spadek bezrobocia na Mazowszu Płockim. Radykalna zmiana tej sytuacji miałaby miejsce wówczas, gdyby z Płocka do Modlina uruchomiono szybką kolej. Między innymi o konieczności szybkiej realizacji tej inwestycji mówił marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik w ostatni piątek na konferencji w Nowym Dworze Mazowieckim, którą zorganizowano pod hasłem „Port Lotniczy Warszawa / Modlin i Warmińsko-Mazurska Specjalna Strefa Ekonomiczna stymulatorem rozwoju Mazowsza”.
Jak wykorzystać obecność lotniska w Modlinie? Czy północna część Mazowsza może stać się obszarem pełnym nowych technologii? O potencjale tego terenu i nowych formach pomocy publicznej – nie tylko dla Modlina rozmawiali w ostatni piątek przedstawiciele samorządu województwa oraz samorządów gmin i powiatów z tej części Mazowsza, a także Zarząd Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, podstrefy której zlokalizowane są m.in. w Mławie, Ostrołęce, Ciechanowie i niebawem także w Płońsku. Organizatorami piątkowego spotkania były Samorząd Województwa Mazowieckiego, Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa/Modlin oraz Warmińsko-Mazurska Specjalna Strefa Ekonomiczna. Ich przedstawiciele zastanawiali się, jak można wykorzystać potencjał północnej części Mazowsza, przed którą po uruchomieniu lotniska pasażerskiego w Modlinie otworzyły się nowe możliwości.

Specjalna strefa ekonomiczna

– Rozszerzenie Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej o Lotnisko Warszawa/Modlin i jego okolice, to ogromna szansa rozwoju dla sąsiadujących z portem gmin – zauważył podczas konferencji Piotr Okienczyc, prezes Portu Lotniczego Warszawa/Modlin. – Tego typu przedsięwzięcia owocują licznymi inwestycjami, a co za tym idzie utworzeniem nowych miejsc pracy. Lotnisko byłoby więc dodatkową zachętą dla potencjalnych inwestorów. Obok takiej szansy nie można przejść obojętnie.
Północna część Mazowsza (Mława, Ciechanów, Ostrołęka, niedługo Płońsk) to obszar objęty Warmińsko-Mazurską Specjalną Strefą Ekonomiczną. Nakłady inwestycyjne firm strefowych przekroczyły tu 1,6 mld zł, deklarując utworzenie ponad 2800 nowych miejsc pracy. W-MSSE rozważa możliwość utworzenia kolejnych podstref w województwie mazowieckim – m.in. w Nowym Dworze Mazowieckim dla branży BPO (Business Process Outsourcing) – w tym informatycznej, badawczo-rozwojowej, księgowości, rachunkowości, ale też teleinformatycznej, budowlanej, spożywczej i innych.

Kolej a sprawa płocka

– Od wielu lat zabiegaliśmy o powstanie lotniska w tej części województwa. Mamy w planach połączenie go z Warszawą linią kolejową, którą będzie można rozbudować o połączenie z Płockiem – podsumowywał konferencyjne dyskusje marszałek Adam Struzik. – W tej chwili mieszkańcy Płocka nie mają bezpośredniej linii kolejowej do stolicy swojego województwa i stolicy kraju. Wierzę jednak, że nie jest to jedyny sposób na ożywienie tego terenu. Wiem, że jego potencjał jest znacznie większy. Korzystając z przykładów innych podobnych lotnisk, warto pójść krok dalej i utworzyć w tej części regionu np. park przemysłowo-technologiczny.
W lipcu tego roku ruszyły pierwsze rejsowe loty z portu lotniczego w Modlinie. Budowa lotniska trwała niecałe dwa lata. Do tej pory lotnisko obsłużyło już ponad 4 tys. operacji lotniczych i ponad 570 tys. pasażerów. Jak widać, potrzeba jego powstania była uzasadniona. Władze województwa postarały się o zapewnienie transportu kolejowego do lotniska (czyli z dowozem autobusowym od stacji kolejowej do terminala). Jednak docelowo planowana jest budowa bocznicy kolejowej, która pozwoli pasażerom dojechać pociągiem bezpośrednio do lotniska. Inwestycja ta jest o tyle rozwojowa, że dałaby szansę pociągnięcia linii kolejowej dalej – w stronę Płocka. Usprawniłoby to nie tylko transport pasażerski, ale i towarowy w regionie, a przede wszystkim pozwoliłoby połączyć północno-zachodnią część województwa z Warszawą, co wielu osobom zwiększyłoby możliwości szukania pracy w Warszawie.

Modlin jak Frankfurt

Zainteresowanie usługami lotniska z Modlina pozwala sądzić, że warto bardziej wykorzystać potencjał tej części województwa mazowieckiego. Wokół portu lotniczego mogłaby powstać forma urbanistyczna nazywana airport city, na której obok strefy lotniska powstałyby zespoły biurowo-konferencyjne, hotele, sklepy, ale też parki tematyczne (Zarząd Województwa Mazowieckiego proponował, by powstał tam park przemysłowo-technologiczny), tereny wystawowe itp. Takie zagospodarowanie terenu pozwoliłoby tej części Mazowsza rozwinąć się gospodarczo.
Obecnie istnieją już w Europie takie lotniska-miasta: Athens International Eleftherios Venizelos Airport, Frankfurt-Hahn Airport, London Heathrow, Munich International Airport, Vienna International Airport. Warto czerpać z dobrych praktyk. Dlatego województwo mazowieckie jest członkiem m.in. Stowarzyszenia Airport Regions Conference (ARC), zrzeszającego przede wszystkim regiony, na których obszarze znajdują się największe lotniska w Europie (Wiedeń, Paryż, Barcelona, Frankfurt nad Menem).

Prysnął mit o pracy

O uruchomienie linii kolejowej z Płocka do Modlina od lata zabiegają samorządowcy z naszego regionu. Dla wielu jest to sprawa priorytetowa. Nic dziwnego, bo wszyscy mamy nadzieję, że szybka kolej (a w tym kontekście także Port Lotniczy w Modlinie) to szansa na radykalne zmniejszenie bezrobocia. Do pracy trzeba bowiem jakoś dojechać. Póki co, samo otwarcie lotniska na sytuację bezrobotnych z naszego regionu ma bardzo znikomy wpływ.
– Zgadzam się z tezą, że niektórzy wyobrażali sobie nie wiadomo jaki wpływ tego lotniska na bezrobotnych z naszego regionu, głównie pewnie z miasta i gminy Wyszogród, jako najbliższemu Modlinowi – mówi Iwona Sierocka, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Płocku.
– Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna. Póki co w Wyszogrodzie mamy zupełnie przyzwoite, jeśli oczywiście można użyć tego słowa, bezrobocie, bo tylko 270 osób. Wiem, że znacząca liczba mieszkańców tej gminy znalazła pracę w Warszawie. Nasz urząd nie ma żadnych ofert pracy z Modlina. A takie na pewno by się nam przydały. Myślę jednak, że największe znaczenie miałyby one wówczas, kiedy funkcjonowałby szybki dojazd kolejowy z Płocka do Modlina.

Turyści – tak, uczniowie – nie

Okazuje się, że mieszkańcy naszego regionu twardo stąpają po ziemi i od początku inwestycji modlińskiej nie robili sobie większych nadziei na znalezienie tam pracy. Stąd znikome zainteresowanie skądinąd ciekawą inicjatywą podjętą przez Wydział Edukacji, Kultury i Spraw Społecznych Starostwa Powiatowego w Płocku. W Zespole Szkół im. Stanisława Staszica w Gąbinie planowano od września tego roku uruchomić kolejny kierunek w technikum o nazwie „technik eksploatacji portów i terminali”. Zainteresowane tą formą edukacji były... 2 osoby.
Póki co z lotniska w Modlinie cieszą się ci mieszkańcy Płocka (a jest ich niemało), którzy korzystają z wyjazdów turystycznych. Wiele lotów czarterowych do najpopularniejszych kurortów tureckich, egipskich i innych ma swój początek na tańszym niż warszawskie Okęcie lotnisku w Modlinie. Tymczasem nadzieje związane z polepszeniem sytuacji gospodarczej (poprzez chociażby szerszy rynek pracy) musimy odłożyć na przyszłość. Do czasu wybudowania szybkiej linii kolejowej. Pochwalić trzeba w tej kwestii determinację naszych parlamentarzystów i samorządowców. Jednak łatwo nie będzie. Sprawa jest we wstępnej fazie, a już teraz dochodzą do nas sygnały, że niektóre organizacje ekologiczne zrobią wszystko, by nie dopuścić do tej inwestycji.
Tomasz Szatkowski
rednaczelny@tp.com.pl
fot. archiwum Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa/Modlin Sp. z o.o.

 
Lotnisko potrzebne, ale…
Czy lotnisko w Modlinie spełnia oczekiwania mieszkańców Mazowsza Płockiego? Większość płocczan uważa, że lotnisko w Modlinie to trafiona inwestycja. Narzekają jednak, że dopóki nie będzie szybkiej kolei, mają utrudniony dostęp do lotniska.

Piotr Kosek
Szczerze powiem, że nie byłem jeszcze na lotnisku w Modlinie. Ale uważam, że kolejny port lotniczy na Mazowszu na pewno napędzi gospodarkę i turystykę. Dzięki lotnisku na pewno będzie łatwiej podróżować. Jednak lotnisko w Modlinie narobiło trochę kłopotu płockim szybownikom, bo zmniejszono im limit wysokości, na jakiej mogą latać. Teraz maksymalny pułap to dwa kilometry.

Sławomir Dumieński
Myślę, że to lotnisko dopiero zacznie spełniać pokładane w nim nadzieje. Na razie są to pierwsze miesiące działania lotniska, ale już dużo lotów jest tam kierowanych. Uważam, że to lotnisko będzie się rozwijać. A jeśli będzie szybkie połączenie Płocka z Modlinem, wtedy mieszkańcy naszego regionu na pewno będą mieli łatwiejszy dostęp do linii lotniczych.

Krzysztof Miaśkiewicz
Sama idea zbudowania lotniska w Modlinie była jak najbardziej trafiona. Dla Płocka jest to korzystne, bo jest bliżej i nie trzeba się przebijać przez korki w Warszawie. Myślę, że na razie Modlin nie spełnia pokładanych w nim nadziei. To są dopiero jego początki. Jest cały czas w rozruchu. Na razie jest dwóch przewoźników. Natomiast wierzę, że docelowo spełni ono funkcje, do których zostało powołane.

Katarzyna Ferens
Nie jestem osobą, która zbyt często lata. A jeśli już, to korzystam raczej z głównych lotnisk. Ale zawsze to lepiej, gdy jest ich więcej. Na pewno dla płocczan ważne jest połączenie z tym lotniskiem. Myślę, że lotnisko w Modlinie na razie jeszcze raczkuje i chyba jest za mało promowane.

Katarzyna Czmiel
To bez wątpienia potrzebna inwestycja. Problemem dla płocczan jest dotarcie na lotnisko. Dopóki nie będziemy mieli szybkiej kolei do Modlina, to korzystanie z lotniska będzie utrudnione. Ale mam nadzieję, że ten problem uda się rozwiązać.    (gsz)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości