Reklama

Lider PSL w Sierpcu: „Koniec głupich ograniczeń, które niszczą polską wieś”

25/03/2023 14:07

Władysław Kosiniak-Kamysz prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego spotkał się w Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu z mazowieckimi samorządowcami oraz mieszkańcami regionu. Podczas swojego wystąpienia zaprezentował program „Uczciwa Polska”. Lider PSL-u skupił się na trzech zagadnieniach: sytuacji w rolnictwie, ochronie zdrowia oraz wspólnocie lokalnej.

Na samym wstępie Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślał, że trzeba mówić o przyszłości naszego państwa, a nie o strategiach politycznych. - Strategie wyborcze nie mogą przysłonić politykom rzeczy najważniejszych, czyli Polski i jej rozwoju – mówił.

Jednym z najważniejszych tematów wystąpienia Władysława Kosiniaka-Kamysza była sytuacja w rolnictwie i związane z tym bezpieczeństwo żywnościowe. Jak zaznaczał lider PSL-u bez rolnictwa i mieszkańców wsi nie ma bezpieczeństwa żywnościowego. Wyjaśniał, że niekontrolowany napływ ukraińskich produktów żywnościowych spowodował największy od dekad kryzys polskie wsi.

Reklama

Kosiniak-Kamysz poinformował również, że złożył wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Henryka Kowalczyka. - W obliczu niewykorzystywania potencjału Unii Europejskiej do modernizacji polskiego rolnictwa, w obliczu oszukania polskiej wsi w ramach dotyczących ochrony ziemi, wspierania młodych rolników, dotyczących pomocy tym, którzy są gospodarni, w obliczu tych wszystkich zdarzeń i przez te wszystkie zdarzenia, będąc jedyną parlamentarną formacją reprezentującą prawdziwy głos polskiej wsi, w dniu wczorajszym w imieniu grupy posłów złożyliśmy wniosek o odwołanie ministra rolnictwa i rozwoju wsi, bo abdykował, położył polską wieś, zdradził i oszukał – mówił Kosiniak-Kamysz.

Polska żywność jest skarbem narodowym. Trzeba natychmiast rozpocząć skup interwencyjny zboża po cenach ze żniw – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz. Przypominał przy tym, że rolnicy, którzy uwierzyli ministrowi i nie sprzedali swojego zboża mają teraz ogromne problemy i dla wielu skończyło się to tragedią. Lider ludowców podkreślał również, że proponowane ograniczenia produkcji rolnej w Unii Europejskiej są zagrożeniem dla bezpieczeństwa żywnościowego i należy je zatrzymać.

Reklama

Kosiniak-Kamysz przedstawił także plan dla rolnictwa i wsi. - Przestawiam najprostszy plan PSL dla polskiej wsi i rolnictwa - mówił Władysław Kosiniak-Kamysz. Lider ludowców zapowiedział, że "każdy będzie mógł hodować to, co chce". - Koniec głupich ograniczeń, biurokracji i zamordyzmu, który niszczy polską wieś - dodawał. - Nie tak dawno mówiliśmy o tym, że będziemy bronić rosołu z kury i schabowego. Tak, trzeba tego bronić. Przestawiam najprostszy plan PSL dla polskiej wsi i rolnictwa. Jak my dojdziemy do władzy i będziemy odpowiadać za ten sektor, to każdy, kto chce, będzie mógł sobie hodować kury, indyki, gęsi, kaczki, perliczki. Wszystko, co będzie mógł, jak będzie tylko chciał. Będzie mógł mieć i świnkę i krówkę. Byleby tylko takie osoby się znalazły - powiedział szef PSL. 

 Podkreślił, że będzie można to robić "bez głupich ograniczeń". - Na własny użytek, dla sąsiadów, na święta, czy po to, aby sprzedać w sprzedaży bezpośredniej. Koniec głupich ograniczeń, biurokracji i zamordyzmu, który niszczy polską wieś - podkreślił. 

Reklama

Polityk mówił również m.in o energii odnawialnej. – Stawiamy na odnawialne źródła energii jako gwarancje bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju. Uchwalona ustawa o wiatrakach nie rozwiązała problemu. 10H należy zamienić na 10K czyli korzyści. Trzeba rozwinąć biogazownie w naszym kraju. Bez rozwoju OZE nie pomogą żadne inne rozwiązania. Jeśli PSL będzie mieć wpływ na bezpieczeństwo energetyczne to uwolni zieloną energię. To jest szansa na czyste powietrze, tani prąd i zarabianie dla obywateli – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz.

Lider PSL-u podjął również temat służby zdrowia. Jak podkreślał istnieją realne problemy z utrzymaniem szpitali powiatowych, a także z dojazdem do lekarzy w Polsce lokalnej. Podkreślał, że należy wprowadzić nowe rozwiązania np. możliwość odliczenia od podatku 1000 zł wykorzystane na wizyty prywatne. – Nie może być tak, że obywatele płacą składki i nie mogą się dostać do lekarza - zaznaczał.

Reklama

Kosiniak-Kamysz mówił również o potrzebie refundacji in vitro i wprowadzenia programu rządowego w tym zakresie, który pozwalałby na skorzystanie z niego wszystkim, którzy tego potrzebują. Ma to szczególne znaczenie w kontekście kryzysu demograficznego w Polsce.

Jednym z tematów była również wspólnota lokalna, którą należy wspierać i umacniać. Kosiniak-Kamysz podkreślał, że to samorządowcy, a nie władza centralna wiedzą najlepiej, czego potrzebuje dana wspólnota. Jak zaznaczał trzeba znaleźć rozwiązania w takich kwestiach jak wkład własny do inwestycji. Jego zdaniem należy stworzyć przyjazne rozwiązania dla inwestorów inwestujących w mniejszych miejscowościach i robić wszystko, aby uniknąć „drenażu mózgów” z Polski lokalnej. Jednym z postulatów PSL-u są również dziania w zakresie polityki rodzinnej ułatwiającej rodzicom powrót na rynek pracy. Ludowcy chcą to zrobić m.in. zwiększając liczbę żłobków i przedszkoli.

Reklama

Podczas spotkania mieszkańcy i samorządowcy pytali m.in. o ostatnie zakupy sprzętu wojskowego, sytuację przedsiębiorców, plany Centralnego Portu Komunikacyjnego czy sytuację związaną z ukraińskim zbożem, które napłynęło na polski rynek.

Podczas spotkania wystąpili również m.in. senator  Zygmunt Frankiewicz, marszałek Adam Struzik oraz przewodniczący Rady Naczelnej PSL Waldemar Pawlak.

(ek)
 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości