Reklama

Kupujemy więcej aut

06/06/2012 08:52
Słowo „kryzys” jest ostatnio odmieniane przez wszystkie przypadki. Wydawałoby się, że w trudnych czasach konsumenci są bardziej skłonni do oszczędzania i rezygnacji z wielu zakupów, w tym np. samochodów. Ale ze statystyk Oddziału Komunikacji Urzędu Miasta wynika, że płocczan kryzys nie przeraża. Oddział notuje boom, jeśli chodzi o rejestrację samochodów. Od początku roku zarejestrował więcej nowych aut kupionych w salonach niż tych świeżo sprowadzonych z zagranicy. Z drugiej strony w płockich salonach i auto-komisach twierdzą, że nie ma zwiększonego ruchu, a sprzedaż spada.
Samochód przestaje być dobrem luksusowym. Od momentu otwarcia granic, wstąpienia do Unii Europejskiej, bez problemu można sprowadzać auta. Możemy wybierać też w nowych samochodach, bo na brak salonów nie można narzekać. Inną sprawą jest to, jakie auta sprowadzamy, w jakim stanie technicznym, z jakiego segmentu. Ale samochodów bez wątpienia przybywa. Widać to po coraz bardziej zakorkowanych płockich ulicach, czy chociażby po numerach rejestracyjnych, w których pojawiły się dodatkowe litery. Z danych Oddziału Komunikacji wynika, że samochodów z płockimi numerami rejestracyjnym jeździ prawie 91 tysięcy.
Jak mówi Katarzyna Mrozowska, p.o. kierownika Oddziału Komunikacji, boom na rejestracje aut rozpoczął się pod koniec marca.
– Zazwyczaj dwa pierwsze miesiące roku to okres, kiedy rejestruje się mniej pojazdów. Później ta liczba rośnie. Jednak w tym roku to znaczny wzrost – mówi Katarzyna Mrozowska.
Z danych wynika, że w styczniu zostało zarejestrowanych ok. 800 aut, w lutym niecałe 800, w marcu ponad 1,2 tys., w kwietniu ponad tysiąc i podobna liczba została zarejestrowana w maju. W sumie ponad 5 tys. aut doczekało się dowodów rejestracyjnych. Z tej liczby ok. 1,2 tys. to nowe samochody z salonów. Zarejestrowano nieco ponad tysiąc aut świeżo sprowadzonych z zagranicy. Reszta to auta kupione na rynku wtórnym, które, jak mówi Katarzyna Mrozowska, w większości też zostały sprowadzone do Polski.
Jeśli chodzi o tegoroczne nowe samochody, to z danych Oddziału Komunikacji wynika, że połowa z nich została zarejestrowana przez firmy. Natomiast w przypadku aut sprowadzonych z zagranicy można zauważyć zmieniającą się tendencję. – Dotychczas auta z zagranicy były dość wiekowe, często słabo wyposażone. Ostatnio obserwujemy, że coraz częściej są to auta dwu-, trzyletnie, droższych marek, z lepszym wyposażeniem – mówi Katarzyna Mrozowska. Jej zdaniem w tym roku liczba zarejestrowanych aut będzie podobna do tej z 2011 roku. Wtedy Oddział Komunikacji zarejestrował ok. 12,5 tys. samochodów, z czego ok. 3 tys. aut nowych i ponad 3 tys. sprowadzonych z zagranicy. – Tendencja jest taka, że w tej chwili więcej aut nam w mieście przybywa niż ubywa, a na początku roku było odwrotnie – mówi p.o. kierownika Oddziału Komunikacji.
Katarzyna Mrozowska zaznacza, że mimo sporej liczby interesantów wszystkie formalności związane z wydaniem tymczasowego dowodu rejestracyjnego i tablic załatwiane są jednego dnia. – Chyba że ktoś zgłosi się do nas przed zakończeniem pracy, albo firma złoży kilkadziesiąt wniosków – wtedy trzeba poczekać do następnego dnia – mówi. Dodaje, że nieco dłużej trzeba czekać na wydanie tzw. stałego dowodu. Zgodnie z przepisami urząd ma na jego wydanie 30 dni od momentu złożenia wniosku. Zazwyczaj trwa to jednak kilka dni.
Katarzyna Mrozowska dodaje, że od kwietnia Oddział Komunikacji powiadamia SMS-ami swoich klientów o tym, że są do odbioru dowód rejestracyjny czy prawo jazdy. Na kierowców czeka kolejne ułatwienie. Od 7 czerwca nie trzeba będzie przynosić tablic do legalizacji w przypadku wymiany dowodu rejestracyjnego, np. z powodu wyczerpania się rubryk na badania techniczne czy zmiany adresu zamieszkania, oczywiście na terenie Płocka.
Boom na rejestracje samochodów jakoś nie przekłada się na ich sprzedaż w płockich salonach czy auto-komisach. W salonie nissana czy citroena usłyszeliśmy, że nowe auta kupują przede wszystkim firmy i nie widać wzrostu liczby klientów indywidualnych. W jednym z płockich auto-komisów usłyszeliśmy nawet o spadku sprzedaży. Skąd więc wzrost liczby rejestrowanych aut?
– Moim zdaniem to kwestia importu indywidualnego. W dobie internetu nie ma problemu ze znalezieniem zagranicznej oferty sprzedaży auta. Ludzie kupują tak samochody. Inna kwestia czy jest to trafiony wybór. Ale generalnie zdecydowanie częściej kupujemy sami niż np. w auto-komisie. Jeśli chodzi o marki, to nadal najpopularniejsze są auta niemieckie, ale dorównują im już samochody z Francji, które w tym samym segmencie i roczniku są tańsze i często lepiej wyposażone – mówi jeden z pośredników zajmujący się sprowadzaniem aut.
Grzegorz Szkopek
g.szkopek@tp.com.pl
fot. Grzegorz Szkopek
Czy to koniec kryzysu?
Zapytaliśmy płocczan, czy fakt, że w naszym mieście rejestruje się więcej samochodów, oznacza koniec kryzysu. Mieszkańcy Płocka w większości nie są co do tego przekonani. Ich zdaniem może to być czysty przypadek.

Jolanta Głowacka
Należałoby się zastanowić, jaką datę produkcji mają te rejestrowane auta. Kiedyś był to towar luksusowy, a dziś jest na porządku dziennym. Wiele osób ze względu na pośpiech życia kupuje auta, ale – ze względu na ich wiek – po niskiej cenie. Nie wydaje mi się, żeby tak gwałtownie wzrosła liczba aut nowszych.

Piotr Tutkaj
Moim zdaniem to, że jest zarejestrowanych więcej aut, wcale nie oznacza końca kryzysu. Po prostu kupujemy samochody, bo to towar coraz bardziej powszechny. Ale moim zdaniem kupujemy auta z tańszego segmentu, a przede wszystkim używane i starsze.

Zbigniew Pawłowski
Moim zdaniem to nie jest koniec kryzysu. Tym wykładnikiem jest raczej to, że trudno jest znaleźć pracę i to świadczy o tym, że ten kryzys się zaczyna. To, że ktoś kupuje samochód, może jest dla niego koniecznością, bo musi np. dojechać do pracy.

Grzegorz Kępiński
Uważam, że większa liczba rejestrowanych samochodów nie ma nic wspólnego z końcem kryzysu. To może być zbieg okoliczności. Zaczynają się wakacje i być może dlatego tych aut jest więcej.

Agnieszka Konieczna
Myślę, że rejestrowanie dużej liczby aut może być symptomem, że płocczanie powoli zaczynają wychodzić z kryzysu. Uważam, że to przede wszystkim pokazuje dobrą organizację i zaradność płocczan, którzy w trudnych i niepewnych czasach są w stanie kupować samochody.    (gsz)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości