Jedna z lokatorek bloku przy ulicy Szarych Szeregów w Płocku jest zaskoczona, że na przełomie maja i czerwca wciąż są ciepłe grzejniki w mieszkaniach. Kobieta obawia się wysokich rachunków. Już kilkakrotnie informowaliśmy na łamach Tygodnika Płockiego, że firma Fortum dostarczająca ciepło i ciepłą wodę do płockich mieszkań zamontowała w węzłach cieplnych automatykę pogodową. To urządzenia, które automatycznie uruchamiają centralne ogrzewanie, gdy temperatura spadnie poniżej określonej wartości. W minionych latach, szczególnie na przełomie maja i czerwca, gdy temperatura powietrza gwałtownie spadała, płocczanie często dzwonili do administracji osiedlowych z prośbami o uruchomienie ogrzewania. Teraz odbywa się to automatycznie. Jednak nie wszyscy mieszkańcy zgadzają się z takim rozwiązaniem. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze