Reklama

Kosa na kamień

12/10/2005 14:55
Czterech panów ze spółki wodnej w Łęgu kupiło w maju tego roku w sklepie “J.” kosiarkę do ścinania trawy w rowach melioracyjnych. W ciągu 5 miesięcy kosiarka psuła się aż trzy razy. W sklepie pierwszą awarię naprawiono w ramach gwarancji, za dwie kolejne panowie musieli zapłacić z własnych pieniędzy.– Sprzedawca powiedział nam, że ta kosiarka przystosowana jest do wszystkiego. Gwarancja miała być ważna przez rok. Niestety, urządzenie szybko się popsuło. Pierwszą awarię naprawiono za darmo, w ramach gwarancji, ale już za drugą musieliśmy zapłacić 50 zł, a za trzecia aż 500 zł. Wszystko z naszych prywatnych kieszeni – ubolewa mężczyzna.
Z relacji wynika, że najpierw zaczęła się grzać tzw. główka od kosiarki, za drugim razem pękł plastikowy element, który umożliwia nałożenie szelek na plecy koszącego, a za trzecim obluzował się korbowód: – Kupiliśmy bubel, który wciąż się psuje. Nie możemy tego przepuścić – zapowiada nasz rozmówca.
Właściciel sklepu jest odmiennego zdania. Najpierw mówi, że chodzi nie o kosiarkę, ale o kosę na wysięgniku: – Kosa została zatarta, ponieważ zbyt długo pracowała i była nieodpowiednio wykorzystywana. Koszący stwierdził, że lepiej będzie się cięło trawę bez osłony, więc ją zrzucił. Silnik został przeciążony i zatarł się – tłumaczy.
A więc wszystko przez zrzucenie osłony. Właściciel sklepu uważa, że ocena powodu uszkodzenia przeprowadzona została fachowo, bo aż w serwisie centralnym – kosę badali pracownicy importera urządzania, nie może więc być pomyłki: – Jestem przekonany, że awarie spowodowane były winą użytkownika. Dysponuję dowodami na ten temat. Nieraz podczas przyjmowania reklamacji bywa różnie, ale w tym przypadku nie mam żadnych wątpliwości.
Spółka wodna z Łęga swoje, sprzedawca swoje. Co będzie, gdy kosa trafi na kamień i obie strony zaczną dochodzić swoich racji na drodze sądowej? Tego na razie nie wie nikt.
(eg)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości