W Szpitalu Wojewódzkim na Winiarach do szczepień zgłosiło się prawie 1000 osób. To personel medyczny szpitala, ale także firm obsługujących szpital w zakresie ochrony, obsługi technicznej czy żywienia.
O tym, jak szpital przygotowuje się do realizacji szczepień, mówił dziś podczas telekonferencji dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego na Winiarach Stanisław Kwiatkowski. – Na razie przygotowujemy się organizacyjnie. Tworzone są listy chętnych. Na tę chwilę prawie 1000 osób wyraziło chęć zaszczepienia się (w szpitalu zatrudnionych jest 1450 osób). W szpitalu będą zorganizowane dwa punkty szczepień: jeden w naszym poz „Na Winiarach”, a drugi punkt na terenie szpitala. Tu będą także szczepieni pracownicy szpitala tymczasowego. Jest już wyznaczony personel, który zajmie się ich realizacją. Będzie to zespół w składzie: lekarz, pielęgniarka, osoba prowadząca dokumentację medyczną – mówił o szczegółach organizacji szczepień w szpitalu Stanisław Kwiatkowski.
Na razie nie wiadomo od kiedy ruszą szczepienia i ile dawek szczepionek szpital otrzyma. Jak wyjaśniał dyrektor Kwiatkowski, w placówce czekają na szczegółowe wytyczne. – Czekamy na informacje w tym zakresie. My jesteśmy organizacyjnie gotowi – mówił dyrektor Kwiatkowski podczas telekonferencji. Szef szpitala na pytanie jaka będzie kolejność szczepienia, jeśli szpital otrzyma mniej dawek szczepionki, niż jest chętnych, odpowiadał: – Będziemy musieli się nad tym pochylić. Z pewnością wtedy w pierwszej kolejności szczepiony będzie personel, który jest na pierwszej linii walki z koronawirusem, czyli: oddziału zakaźnego, płucnego, Szpitalnego Oddziału Ratunkowego czy Oddziału Intensywnej Opieki Medycznej.
rad
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze