Na kilka tygodni przed rozpoczęciem roku akademickiego, niepełnosprawni studenci nadal nie mają pewności, czy w tym roku będzie jakakolwiek szansa, by mogli korzystać z dodatkowej pomocy ze strony swoich uczelni. Zgodnie ze zmienionymi zapisami w ustawie o szkolnictwie wyższym pomoc taka się nie należy. W uczelniach zapowiadają, że w miarę możliwości będą podejmowane starania, aby mimo wszystko pomoc taką zapewnić.Jeszcze w minionym roku studiujące osoby niepełnosprawne miały zagwarantowaną (oprócz stypendium socjalnego) pomoc w formie stypendium specjalnego. Kwota stypendium specjalnego była uzależniona od stopnia orzeczonej niepełnosprawności. Najczęściej nie była jednak ona wyższa niż trzysta złotych. Obecnie niepełnosprawni studenci mogą jedynie mieć nadzieję na niewielką dopłatę. Jej kwota jest zależna od dochodu na członka rodziny. Studenci mogą ją otrzymać w sytuacji, gdy dochód nie przekracza pięciuset sześćdziesięciu dziewięciu złotych. – Jest to bardzo krzywdzące rozwiązanie. Nawet jeżeli niepełnosprawni studenci mają renty socjalne czy rodzinne to i tak im nie wystarcza pieniędzy. Jeżeli zsumujemy wydatki na leczenie, rehabilitację, zakup leków, to w większości przypadków okazuje się, iż nauka jest dla nich potężnym obciążeniem finansowym. I w przypadku tych osób dodatkowa pomoc finansowa powinna być utrzymana – powiedziała Marzena Kalaszczyńska, rzecznik osób niepełnosprawnych w Urzędzie Miasta Płocka.
Tylko w ubiegłym roku do jej biura z prośbą o pomoc zgłosiło się kilkudziesięciu młodych ludzi. Wielu z nich stało przed wyborem albo wykupienia leków, albo odkładania na czesne. – Akurat w przypadku płockich uczelni obserwowaliśmy bardzo dużą życzliwość. Niepełnosprawni studenci byli zwalniani z dodatkowych opłat, mieli ulgi w opłatach czesnego. To była dla nich ogromna szansa, którą teraz zabiera się młodym ludziom i prowadzi do pogłębienia wykluczenia społecznego – powiedziała Marzena Kalaszczyńska.
Czy płockie uczelnie będą mogły zapewnić pomoc od nowego roku akademickiego? Zdaniem Małgorzaty Znyk, rzecznika prasowego Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Płocku, nie ma wątpliwości co do tego, że pomoc taka jest potrzebna. – Dotychczas niepełnosprawni studenci mogli z niej korzystać. Wkrótce zapadnie decyzja o tym w jakiej formie i w jakim zakresie będzie ona prowadzona w bieżącym roku akademickim. Kwestia ta jednak dopiero będzie omawiana. Z pewnością jednak jasne zasady jej prowadzenia będą znane jeszcze przed rozpoczęciem październikowych zajęć – powiedziała Małgorzata Znyk.
Na co mogą liczyć studenci niepełnosprawni kształcący się w uczelniach niepublicznych? Jak nam powiedział Marek Wołyniak, kwestor w Szkole Wyższej im. Pawła Włodkowica, dotychczas była to pomoc przykładowo w formie pięćdziesięcioprocentowych lub całkowitych ulg przy opłacie czesnego albo zwolnienia z opłat za dodatkowe egzaminy. Z uwagi na to, że uczelnie niepubliczne kierują się innymi zasadami i prawami, pomoc ta będzie kontynuowana i w roku bieżącym. Dotychczas rocznie korzystało z niej około dziesięciu studentów.
rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze