W miniony czwartek płockie Zakłady Mięsne odwiedził unijny komisarz. Prezes Krzysztof Łukaszewicz dowiedział się o planowanej inspekcji 24 godziny wcześniej. Spodziewał się jej ponieważ w województwie mazowieckim jest zaledwie kilka ubojni mięsa wołowego, a to one były przedmiotem kontroli.
Komisarz, któremu towarzyszył przedstawiciel głównego lekarza weterynarii oraz lekarze z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Płocku, interesował się ubojem bydła pod kątem BSE, gospodarowaniem odpadami oraz sprawami związanymi z badaniem mięsa.
Prezes Krzysztof Łukaszewicz mówi, że inspekcja wypadła pomyślnie: - Komisarz był zadowolony. Powiedział, że zajmujemy się przetwórstwem mięsa wołowego nawet dokładniej, niż dzieje się to w Unii.
Oficjalny protokół po inspekcji będzie gotowy za miesiąc. Szefostwo ZM liczy, że będzie pozytywny, co widać było już po reakcjach komisarza.
(eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze