Każda epoka posiadała swój ideał kobiety. W średniowieczu ceniono niewiasty skromne i pobożne, nieco później – tajemnicze i intrygujące, a od początku XX wieku – wyemancypowane i bezpruderyjne. Po epoce wiktoriańskiej (XIX w.), gdzie nikt w eleganckim świecie nie ośmieliłby się mówić o seksie, nastała epoka jego kultu. W latach sześćdziesiątych XX wieku, gdy pojawiły się tabletki antykoncepcyjne, młode pokolenie całkowicie wyrwało się z dotychczas obowiązujących więzów życia intymnego. Nastąpiło oderwanie seksu od prokreacji, a co więcej, i od miłości. Seks stał się przyjemnością samą w sobie. W tej nowej rzeczywistości obie płcie poczuły się jakoś nieswojo. W konfrontacji z wyzwolonymi kobietami, dawny agresywny, dominujący, kontrolujący siebie i swoją kobietę mężczyzna, powoli umiera. Natomiast współczesna kobieta, od której oczekuje się, aby była w pewnym stopniu kobietą (miła, emocjonalna, opiekuńcza) i mężczyzną jednocześnie (opanowana, zdecydowana, konkurencyjna), prowadzi nieustanną walkę z kilogramami. Bowiem czuje, iż tylko osoby szczupłe mogą osiągnąć sukces. Ponadto, współczesne kobiety funkcjonujące zarówno w domu, jak i w „pozadomiu”, cierpią na ogromny deficyt czasu. Dawne 2-3 godziny, które poświęcały na przygotowanie posiłku, dziś stopniały do 15-30 minut. Z tej przyczyny wartościowe zdaje się być tylko to, co oszczędza czas. Stąd ogromna popularność produktów instant oraz dań z ryżem, czy też makaronem.
Tagliatelle z sosem szynkowo-szpinakowym
Skład:
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze