Reklama

Sylwester Ziemkiewicz - starosta płocki: „Kluczową kwestią jest i będzie bezpieczeństwo”

Rozmowa ze starostą płockim Sylwestrem Ziemkiewiczem

Wielkimi krokami zbliża się koniec obecnej kadencji samorządu. Wybory już za kilka tygodni. Jak podsumowałby Pan te ostatnie lata, a szczególnie 2,5-letni okres, w którym stał Pan na czele powiatu płockiego? Co uważa Pan za największe sukcesy w tej kadencji?

Mijająca kadencja była chyba najtrudniejszą z dotychczasowych lat samorządu powiatu płockiego. Pandemia COVID-19, śmierć wieloletniego przewodniczącego i wiceprzewodniczącego Rady Powiatu śp. Adama Sierockiego oraz śp. starosty Mariusza Bieńka, wojna w Ukrainie, drożyzna i bardzo wysoka inflacja. To niektóre z najważniejszych wydarzeń, które miały znaczący wpływ na funkcjonowanie samorządu. A jednak, jak zawsze, nie poddaliśmy się i daliśmy radę. Rok 2024 rozpoczęliśmy uchwaleniem rekordowego, historycznego budżetu w wysokości blisko 215 mln zł! Na inwestycje przeznaczymy prawie 50 mln, a jeszcze dojdą do tego środki zewnętrzne, które skutecznie i z wielkim sukcesem pozyskujemy każdego roku. Muszę to podkreślić, że tylko w ciągu 2,5 roku zdobyliśmy 200 mln zł wsparcia zewnętrznego na modernizację naszych dróg! To świadczy o wielkiej sprawności, odpowiedzialności i zaangażowaniu Zarządu i Rady Powiatu w Płocku oraz wszystkich pracowników Starostwa Powiatowego w Płocku. I to właśnie ludzie – zarówno moi współpracownicy, jak i wszyscy mieszkańcy powiatu płockiego – są naszym największym sukcesem. Bo samorząd to przecież ludzie!

Reklama

 

Praca w samorządzie to ciągłe balansowanie między oczekiwaniami mieszkańców a możliwościami finansowymi i kompetencyjnymi. Samorządy nieustannie stoją przed różnego rodzaju wyzwaniami. Z czym, Pana zdaniem, będzie musiał się zmierzyć samorząd powiatu w kolejnej kadencji? Jakie będą najważniejsze wyzwania stojące przed radnymi i zarządem?

Nasi mieszkańcy oczekują bezpiecznego, komfortowego, przyjaznego miejsca do życia. I my – samorządowcy – staramy się i robimy wszystko, by właśnie taki był powiat płocki. Z rozmów z ludźmi wynika, że większość najbardziej czeka na remont kolejnych dróg w powiecie, bo dobre drogi gwarantują zarówno komfort, jak i bezpieczeństwo. Nasza sieć to ponad 720 km dróg i staramy się systematycznie modernizować kolejne odcinki we wszystkich 15 gminach. Dlatego jestem tak dumny z pozyskanego – rekordowego – wsparcia na te inwestycje i z historycznego, proinwestycyjnego budżetu powiatu płockiego.

Reklama

Bardzo ważną kwestią w najbliższych latach będzie też szerzej pojęte bezpieczeństwo i potrzeba jedności nie tylko w naszym kraju, ale też w całej Europie. Myślę, że jest to najważniejszy temat dla większości samorządów, krajów, a może nawet dla całego świata.

 

W ostatnich tygodniach Wisła po raz kolejny pokazała swoje złowrogie oblicze. Taka sytuacja, kiedy na terenie powiatu płockiego ogłaszane jest pogotowie przeciwpowodziowe, zdarza się, niestety, cyklicznie. Wcześniejsze apele do rządzących i do Wód Polskich, podnoszone przez samorządowców, nie przynosiły spodziewanych efektów. Czy teraz, po zmianie władzy centralnej, widzi Pan szansę na rozwiązanie tego naglącego problemu?

Reklama

Jako samorząd powiatu płockiego od lat walczymy, by rządzący naszym krajem zajęli się Wisłą: jej pogłębianiem, oczyszczaniem, umacnianiem wałów. Co roku spotykamy się przy kapliczce wybudowanej w miejscu, gdzie Wisła w 2010 roku przerwała wał w Świniarach. Rozmawiamy, przedstawiamy wnioski, apelujemy, błagamy wręcz o pomoc ludziom, którzy każdego roku z niepokojem patrzą na rzekę. Niestety, do tej pory nasze prośby i błagania pozostawały bez echa. Wreszcie pojawiła się szansa, że po wielu latach bezczynności coś zacznie się w tym temacie dziać.

Kilka dni temu spotkałem się m.in. z dyrektorem Zarządu Zlewni we Włocławku PGW Wody Polskie Piotrem Feliniakiem, dyrektorem Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie Arturem Rychlewskim oraz dyrektorem Delegatury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego w Płocku Tomaszem Kominkiem, by wspólnie porozmawiać o problemie zagrożenia powodziowego, o perspektywach na pogłębianie, o rozwiązaniu tego ogromnego zagrożenia. Omówiliśmy też wizytę ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, który w najbliższym czasie przyjedzie do nas właśnie po to, by ustalić dalsze działania, mające na celu bezpieczeństwo powodziowe naszych mieszkańców.

Reklama

Mogę zapewnić, że nie odpuścimy tematu pogłębiania Wisły i mocno wierzę w to, że władze centralne wreszcie usłyszą nasz głos!

 

Ostatnie miesiące upływają pod znakiem protestów rolników, które odbywają się na terenie całego kraju. Wśród protestujących są także rolnicy z powiatu płockiego. Jak odnosi się Pan do tego protestu?

Powiat płocki zawsze był, jest i będzie po stronie rolników! Jesteśmy regionem typowo rolniczym, bardzo wielu mieszkańców utrzymuje się z ziemi. Wszyscy przeżywaliśmy dramatyczną sytuację, w jakiej poprzedni rząd postawił rolników i polskie rolnictwo. Teraz również będziemy robić wszystko, by rolnikom żyło się dobrze. I wierzę w to, że po raz pierwszy od dawna zależy na tym również ludziom na najwyższych szczeblach władzy. Wiem doskonale, bo sam pochodzę z gospodarstwa rolnego, że rolnicy są ludźmi honoru i ciężkiej pracy. I za swoją ciężką pracę chcą mieć godne wynagrodzenie, które pozwoli im utrzymać rodziny. 

Reklama

 

Podczas ostatniej sesji radni wystosowali apel dotyczący tragicznej sytuacji w rolnictwie. Czy takie uchwały mogą coś zmienić? Na co mogą mieć one wpływ?

Trzeba podejmować tego typu uchwały i wspólnie apelować w sprawach, które są ważne dla ludzi i miejsca, w którym żyjemy. Samorząd powiatu płockiego wielokrotnie zabierał głos w istotnych kwestiach. Na przestrzeni lat apelowaliśmy m.in. w sprawie zanieczyszczenia powietrza przez ORLEN, wielokrotnie o pogłębianie Wisły, w sprawie linii kolejowej CPK, której budowa miała zniszczyć gospodarstwa i zabytki ziemi płockiej, teraz kolejny raz zaapelowaliśmy w sprawie rolników. Rządzący naszym krajem czy przedstawiciele UE muszą mieć świadomość, że nie odpuścimy ważnych tematów i zawsze będziemy walczyć o to, w co wierzymy.

Reklama

 

Za kilka tygodni wszyscy pójdziemy do urn wyborczych, aby wybrać swoich przedstawicieli na kolejne lata. Co Trzecia Droga chciałaby zaproponować wyborcom? Jakie są priorytety i plany koalicji, jeżeli chodzi o ziemię płocką?

Dziś, powtórzę to po raz kolejny, jesteśmy na dobrej drodze do ponadpartyjnego porozumienia i przywrócenia wzajemnego społecznego szacunku. Po to m.in. powstała Trzecia Droga, która chce skończyć z narodowymi podziałami i kłótniami, a skupić się wyłącznie na działaniu dla dobra małych ojczyzn i całego naszego kraju. Mocno wierzę w ten projekt i wiem, że w Trzecią Drogę uwierzyły też miliony Polaków. Dlatego proszę, byśmy 7 kwietnia dokonali najlepszego wyboru dla Polski, dla Mazowsza, dla powiatu płockiego i miasta Płocka. Postawmy na Trzecią Drogę, która gwarantuje rzeczowość, sumienność i ciężką pracę bez niepotrzebnych partyjnych sporów.

Reklama

Dziękuję za rozmowę.

 

Fot. D. Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Spragniony - niezalogowany 2024-03-07 19:28:30

    Sylwek polej no, a nie pier....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lolo - niezalogowany 2024-03-07 20:50:18

    Bezpieczeństwo drogowe też będzie kluczowe?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Szfakier - niezalogowany 2024-03-08 15:53:33

    sylwek, za bezpieczny weekend %_%

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości