W czasie wczorajszej burzy i tuż po niej w Płocku i całym powiecie interweniowali strażacy. - Odnotowaliśmy kilkadziesiąt interwencji. Dotyczyły one usuwania połamanych drzew i gałęzi, zerwanych linii energetycznych. W jednym przypadku chodziło o zerwany dach. Trzeba też wypompowywać wodę z zalanych pomieszczeń – mówi rzecznik prasowy płockiej straży pożarnej Edward Mysera.
W miejscowości Juryszewo (gm. Radzanowo) drzewo przygniotło przejeżdżający samochód. Kobieta, która kierowała pojazdem, doznała obrażeń ciała i została przewieziona do szpitala. - Poza tym jednym przypadkiem nikt w czasie burzy nie doznał obrażeń – dodaje Edward Mysera.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze